Marie Zelie, robisz to źle

Nie ma to jak kreować się na polską markę, kierującą się chrześcijańskimi wartościami, ceniącą styl, elegancję i naturalne materiały i sprzedawać zwykłe balerinki z niewiadomego źródła za 700 zł. Podczas gdy gdzie indziej porządne obuwie tego typu można kupić za 300 zł, albo mniej porządne, ale praktycznie takie same za 40 zł. A gdy klienci pytają skąd taka cena i pokazują, że inna firma sprzedaje dokładnie takie
whiteglove - Marie Zelie, robisz to źle

Nie ma to jak kreować się na polską markę, k...

źródło: comment_929GcEj0wqulayWjHviE0LJRknO8pehV.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@Catttana ich reklamy codziennie mi się pokazują na fejsie i ostatnio fascynuje mnie czytanie komentarzy, a zwłaszcza to jak odpowiada firma :D Nie czepiam się tego że sprzedają buty za 700 zł, mogliby sprzedawać i za 7000, śmieszy mnie to jak reagują - zwłaszcza, że wcześniej dziewczyny pytały gdzie te buty są robione, bo jeśli mają tyle za nie zapłacić, to chciałyby wiedzieć. Na co firma odpowiedziała "u dobrego polskiego producenta",
  • Odpowiedz
  • 6
@kwiatencja najpierw tłumaczyli się tym, że dobre materiały kosztują, potem że szycie w Polsce kosztuje, a teraz się bronią, że "nie są sieciówką", więc więcej płacą za materiały. Tylko jak to jest, że są marki polskie, które szyją w Polsce z bawełny na przykład i nie mają tak kosmicznych cen, hmmm ( ͡° ͜ʖ ͡°) Reklama swoje kosztuje.

Ciekawa jestem jak na dłuższą metę sprawdzi się kreowanie
  • Odpowiedz
@kam966 popatrz najpierw z jakiej idei startowali to raz, dwa są jakoś firmy /marki szyjace w Polsce które nie mają takich cen. Trzy prawie dwa tysie za wełniany płaszcz z poliamidem to tak trochę średnio
  • Odpowiedz
@Re_mi: Na razie to w sumie nigdzie. Ostatnio wszystko co oglądałem (czyli typowe sieciówki plus Imperial Sol's) wydają się być podobnie marne. Ostatecznie wziąłem Sol's przez neta bo w jednym miejscu kupiłem i gładkie, i z własnym nadrukiem.
  • Odpowiedz
@Chlejus: E, nie, on podobno ma 157, ale nigdy nie udowodnił. Poza tym mi to nigdy nie przeszkadzało, na brak powodzenia też nie narzekam ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Pytanie do #rozowepaski
jakie macie doświadczenia ze sznurkowymi bransoletkami, np. Lilou, Tous, Yes czy W.Kruk? Jak szybko się niszczą przy codziennym użytkowaniu? Jeśli macie porównanie, to czy jest jakaś różnica pomiędzy produktami tych (i innych) firm?

Co do zawieszek, to na razie doczytałam, że zawieszki z grawerem Lilou zużywają się dość szybko i wyglądają nieestetycznie, chętnie dowiem się, czy w Waszym przypadku też tak było.

#lilou #bizuteria
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Juppi_: ja noszę lilou ze względów czysto sentymentalnych ok. rok i bo ja wiem, czy tak źle wygląda? nie ma rewelacji, bo są rysy na zawieszce (pozłacana), ale nie wygląda to aż tak źle, dopóki się ktoś nie przypatrzy (mam nadzieję) :D sznureczek wymieniałam 2x, koszt 15 zł xd
jak masz większy budżet, to chyba lepiej sprawują się jednak te droższe, typu pandora czy tous - przynajmniej tak twierdzą niektóre
  • Odpowiedz
@Juppi_: Tylko nie ten szmelc Lilou ( ͡° ʖ̯ ͡°) Mam 2 sztuki - srebrna zawieszka na sznurku i srebrna zawieszka na kokardce. Sznurek szybko się niszczy, kolor blaknie, supełek się rozwiązuje, a sama zawieszka po kilku miesiącach wygląda jak po... no nie wojnie, ale bitwie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz