Na poniedziałkowym #trening #boks zdarłem sobie spory kawałek skóry ze stopy, chciałbym jutro iść znowu ale nie ma szans żebym tak normalnie z gołą stopą biegał, jakieś plasterki zwykłe czy coś podobnego wiadomo też nie przejdą, jest jakiś patent na to żeby to opatrzyć w jakiś sposób nie utrudniający treningu i żeby przetrwało półtorej godziny na macie? taguje #mma dla zasięgu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach