Jak wykopki manipulują argumentami, odcinek pierwszy.

Jestem osobą, która nie każe się domyślać, tylko mówi wprost. I tak samo oczekuję, aby ktoś mówił wprost, o co chodzi, bo ja się nie domyślę.

Pod jakimś postem wystarczyło, żebym napisała jakiemuś niebieskiemu zdanie w stylu "a to tak ciężko było powiedzieć różowej wprost, o co ci chodziło? Ja bym wolała szczerość i konkrety" by dostać odpowiedź w stylu "hehe hyhy patrzcie jaka typowa #logikarozowychpaskow
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HunAtilla: Ja nikogo nie uderzę fizycznie, póki ten ktoś mnie nie zaatakuje pierwszy. W momencie kiedy ktoś mnie atakuje płeć nie ma znaczenia. Agresor to agresor.
  • Odpowiedz
@HunAtilla ,, w takim razie się nie dogadamy,, tym tekstem nawaliłeś rozmowę na własne życzenie. Jakbyś wykazał zamiast tym zdaniem minimum szczerych chęci poznania kogoś byłoby znacznie inaczej ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz