Mike Oldfield wydał wczoraj nową płytę Return to Ommadawn, która zbiera znakomite recenzje zarówno wśród krytyków jak i fanów. Oldfield wrócił do korzeni, gdyż na płycie znajdują się dwa 21-minutowe utwory skomponowane przez niego przy użyciu 26 instrumentów akustycznych. Kompozycje są rozbudowane, różnorodne i pełne pięknych melodii, zwłaszcza na gitarach i mandolinie (część druga od 1:40 do 5:16 to kosmos). Z tego co patrzyłem to płyta od razu po premierze wskoczyła na
Gorti - Mike Oldfield wydał wczoraj nową płytę Return to Ommadawn, która zbiera znako...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@posuck: Oldfield był bardzo niezadowolony z tego występu, który uznawał za fatalny. Na płycie było znacznie lepiej, choć i tak poziom tego występu był bardzo dobry.
  • Odpowiedz
20 stycznia 2017r., w sklepach ukaże się nowa płyta wspaniałego artysty - Mike Oldfield'a.
Nowy album będzie nosić nazwę "Powrót do Ommadawn" (Return to Ommadawn), co ma odnosić się do jego trzeciego studyjnego albumu, wydanego w 1975r. - "Ommadawn".

Oldfield powraca również do stylu, w którym wydawał pierwsze płyty - na albumie znajdą się dwie, dwudziestominutowe suity - jedna na każdą stronę płyty winylowej.

Kawałek utworu można posłuchać pod tym linkiem
posuck - 20 stycznia 2017r., w sklepach ukaże się nowa płyta wspaniałego artysty - Mi...

źródło: comment_wQYaJr0C6PiJxaC3iETsJ8CXnJEkyPMS.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@posuck: Oryginału raczej nie przebije, ale jeśli będzie to poziom choćby 'Music of the Spheres' to i tak będzie wspaniale. Dobrze, że wraca do nagrywania długich instrumentalnych utwórów, ponoć w planach jest też Tubular Bells IV.
  • Odpowiedz
20 stycznia Oldfield wydaje nową płytę zatytułowaną 'Return to the Ommadawn'


@Gorti: Nie słyszałem, więc dzięki za informację, na pewno kupię. :) Mam tylko nadzieję, że to naprawdę godna kontynuacja dzieła, a nie jechanie na znanej marce. Ostatnia płyta Oldfielda była niestety tak daleko od Ommadawn jak to tylko możliwe...

czy za ciężka - można polemizować, na pewno pierwsze 10 minut i ostatnie 5 to prawdziwy majstersztyk


@Gorti:
  • Odpowiedz
@Gorti: moim faworytem jest chyba Tubular Bells 2, bardzo podoba mi sie też The Songs of Distant Earth - jest bardzo klimatyczna i można odpłynąć słuchając jej. Lubie 20 minutowe suity Oldfielda i najbardziej podoba mi sie Taurus II i Wind Chimes z Islands.Płyty Crisies i Discovery też są świetne . a najlepszy utwór z wokalem wg mnie to Islands ( ͡° ͜ʖ ͡°) Lubie jak
  • Odpowiedz
@tei-nei: 'Millenium Bell' niby przeciętny album, lecz jest tam kilka perełek pokroju 'Pacha Mama', 'Peace on Earth', 'Broad Sunlit Uplands' czy właśnie 'Lake Constance'.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach