Że Luczyk to ku#as nie trzeba przypominać, ale rozwaliło mnie kiedy wszedłem na profil KATa na spotify, a tam w sekcji informacje o zespole:
- główne zdjęcie to fragment fotki z Metallicą (Roman wycięty)
- pozostałe zdjęcia - na żadnym nie ma Romana
- informacja o zespole - nie ma słowa o Romanie
- i jeszcze napisał "trash" zamiast "thrash" xD
Jaki to jest pies ( ͡° ͜ʖ ͡°
ksaler - Że Luczyk to ku#as nie trzeba przypominać, ale rozwaliło mnie kiedy wszedłem...

źródło: comment_16445667128d5lKIOjuk2c2cO3fttKXQ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Metaluchy opijajmy dzisiaj naszego własnego ojca polskiego metalu. Płyń jak najdłużej Romku.
#metal
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja cały czas nie mogę się otrząsnąć. Jestem starym metalem. Kata pierwszy raz usłyszałem jak miałem 10-11 lat, była to oczywiście Łza. Potem już poszło z górki. Od dobrych 6 lat zacząłem na bieżąco chodzić na nowo na koncerty Kata. Ostatni byl pół roku temu. I jakoś wtedy czułem, że to jest ostatnie pożegnanie. Dlatego wtedy Łza, Wyrocznia, Ostatni Tabor brzmiały tak dobrze. Porwany Obłędem i Diabelski Dom II zabujał mną jak
StrongSilentType - Ja cały czas nie mogę się otrząsnąć. Jestem starym metalem. Kata p...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

KATa poznałem w podstawówce, najpierw z artykułów prasowych i głośnej dyskusji w mediach o "szatańskim zespole", któremu odwołują koncerty ( ͡° ͜ʖ ͡°) Był to czas kiedy Kostrzewski nagrywał Biblię satanistyczną i byłem strasznie ciekawy jak brzmią te potwory od Lucyfera. Jakże się zdziwiłem, kiedy w końcu usłyszałem Łzę... i Legendę wyśnioną i okazało się, że to metalowe ballady. Potem wyszły bluźniercze Róże miłości... które katowałem w magnetofonie
ksaler - KATa poznałem w podstawówce, najpierw z artykułów prasowych i głośnej dyskus...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rysownik: xD akurat Łza wydaje mi się, że ma jedną z mniejszych dawek krindżu ( ͡° ͜ʖ ͡°) No cóż, tak jak pisałem, teksty były dla mnie zawsze nieco dla jaj. Jedni mieli Romana za poetę inni za grafomana. Ale też było to jego znak rozpoznawczy z tym piciem dziewiczej krwi, prąciem trzy na metr itd. xD
  • Odpowiedz
Odpaliłem sobie teraz Głos z ciemności i ale nostalgłem, przypomniałem sobie swoją pierwszą styczność z KATem, ten niepokój w tekstach, to zajebiste brzmienie. Swoją przygodę z KATem zacząłem od Róż i do dziś uważam je za najlepszy album, chociaż wszystkie trzy (róże, bastard i oddech) są na swój sposób świetne.
#metal
Anon_daru - Odpaliłem sobie teraz Głos z ciemności i ale nostalgłem, przypomniałem so...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za mojego życia zdążyło już odejść kilka postaci ważnych dla polskiej i światowej muzyki, ale tak naprawdę po raz pierwszy jest mi autentycznie smutno, także dlatego, że od jakiegoś czasu obiecywałem sobie, że przy pierwszej okazji wybiorę się na koncert. Nie zdążyłem. See you in hell.
#kat #romankostrzewski #metal #thrashmetal #heavymetal #muzyka
e.....y - Za mojego życia zdążyło już odejść kilka postaci ważnych dla polskiej i świ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach