#metal #djent
#cultowe (1479/1000)

Meshuggah - Nebulous z płyty Nothing (2002), celowo z tego wydania

Wiele kapel nagrywało swoje wcześniejsze wydawnictwa, typu pierwsze albumy sprzed 20 lat, albo demówki zupełnie na nowo, bo kompozycje fajne, grane i wciąż dobrze przyjmowane na kocnertach, ale przez niedostatki budżetowe czy produkcyjnie brzmią jak kupa (no np. Cavalerowie ostatnio wydając Schizophrenię i Morbid Visions
cultofluna - #metal #djent 
#cultowe (1479/1000)

Meshuggah - Nebulous z płyty Nothin...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@cult_of_luna: dla porównania nowa wersja, oprócz innych gitar oczywiście poszedł też re-recording wszystkiego, trochę przearażowanie (wolniejsze tempo), więc poprawki tyczą się nie tylko brzmienia wioseł, a ja i tak lubię tak brudną, zamuloną surówkę na równi :)
cultofluna - @cultofluna: dla porównania nowa wersja, oprócz innych gitar oczywiście ...
  • Odpowiedz
Świetny album, przyznam, że dziś pierwszy raz go usłyszałem i jest ze mną cały dzień, znam inne płyty Wyrd, te bardziej black metalowe, ten album to coś zupełnie innego, ale trafił w moje gusta bezbłędnie, jak ktoś lubi starszy Amorphis i Katatonie, to powinno się spodobać #doommetal #metal

WYRD - Kammen
Bad_Sector - Świetny album, przyznam, że dziś pierwszy raz go usłyszałem i jest ze mn...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Toszeron ogólnie to nawet 660 zł bym nie dał za starych dziadków, którzy już są cieniami samych siebie. Jeszcze 10-15 lat temu byli w gazie, jak patrzyłem na nagrania z obecnej trasy to lepiej jakby zostali w fotelu w kapciach. Ale zagorzali fani pewnie i tak pójdą.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach