@error4O4: wiem doskonale z autopsji, że jak we wczesnym dzieciństwie zbyt często były stresowe sytuacje i dokuczający ludzie to psycha jest już nieodwracalnie poryta, swego rodzaju uszkodzenie mózgu wywołane nadmiernym stresem, a jeszcze jak ktoś z natury ogólnie od urodzenia jest wysoko wrażliwy to szczególnie it's over dla #mentalcel
@AnonimoweMirkoWyznania: Wśród zoomerów nie ma inceli? Cieżko by było, zwłaszcza, że większośc tego pokolenoa nie ma nawet 18-stki. I z tym, że problemu z incelizmem wsród zoomerów to przesadziłeś. Jedyne co widzę to nadczady z femoidami, normalny chłopak nie ma szans. Tik-toki, instagramy, facebooki, tindery, badoo... Brzmię jak dziad, ale właśnie przez aplikacje tego typu kobieca hipergamia będzie coraz gorsza.
Czas mlodosci millenialsów to byl taki ostatni czas gdy przecietny facet mogl wyrwac na luzie wartosciowa kobiete, teraz masz same wytatuowane alternatywki z piorunami, bez porownania do mlodych dziewczyn z koncowki lat 2000
Zoomerzy mają bardziej p--------e niż my milenialsi, kiedyś było o wiele łatwiej kogoś poznać. W sumie za swój obecny 'przegryw' obwiniam też siebie, że byłem w czasach młodości s---------ą. Teraz jest dużo bardziej p--------e, masa
@kinol_exe: również tak mam nie tylko z kobietami nie potrafie i nawet podświadomie przez to nie chce nawiązywać żadnych kontaktów z ludźmi jak we wczesnym dzieciństwie człowiekowi poryło psyche, szczególnie przez wyżywanie sie psychiczne to już potem nie ważne jak w życiu będzie dobrze to pozostanie na zawsze w głowie i nigdy nie zniknie ta wewnętrzna niechęć i podejrzliwość do ludzi ogólem jestem przez to wszystko mizantropem
Nawet jeśli jakaś w przeszłości powiedziała coś typu "fajnie, że jesteś wysoki, może gdzieś wyskoczymy",
@AnonimoweMirkoWyznania: ehh taki wygląd wysokich "inceli" nawet z morda trolla i postura małpy dostają atencje od loch. A ty opie zamiast być foliarzem wykorzystuj okazję jak jakaś cię podrywa, jeśli masz problemy z głową zapisz się do psychologa.
#anonimowemirkowyznania Dawno się nie udzielałem i w sumie dobrze, bo jestem kłótliwy. Co u mnie - w ciągu tygodnia od zdiagnozowania #stulejka (luty bądź marzec) wymiękłem i nie poddałem się obrzezaniu. W aptece poradzili mi rivanol na stulejkę. Potem pojawiły się jakieś bąble (jeśliby były wcześniej, to by urolog zauważył). W lipcu dopchałem się znów do urologa - zalecił biopsję z obrzezaniem. Znieczulenie podpajęczynówkowe (nawet wkłucia w kręgosłup