kojarzycie artykuł Newseeka o rodzinach 500+ wypróżniających się na wydmach? robi się coraz ciekawiej, ale nie dziwi nic.

O historii pewnej histerii

Tydzień temu dzwoni dziennikarka.

- Panie Doktorze widać efekt 500+. Nad Bałtyk przyjechało o 1 mln Polaków więcej niż rok temu. Wielu pierwszy raz w życiu. Nie potrafią się zachować…

- Wzrost popularności Bałtyku to trend zauważalny od kilku lat. Raczej efekt histerii związanej z „zagrożeniem terrorystycznym”, nakręcanej przez media, niż programem 500+
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki jest jakaś strona na której zapisane jest wszystko co w radiu leci przez 24h? Chodzi oto, że pozdrawiałem kogoś w radiu i chciałbym mu to puścić bo nie słyszał :) #radio #media
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wczoraj przetrawiłem całość artykułu Newsweeka o Polakach nad morzem i stwierdzam, że tak pisanego pod tezę artykułu dawno nie widziałem. A teza to taka, że im Polacy biedniejsi tym gorzej się zachowują, jeśli czytają wSieci adekwatnie są tępogłowymi ksenofobami, że bogatsza elita martwi się, bo przyszło im się stykać nad morzem z biednym bydłem. W kilku punktach autorka słusznie punktuje - za śmiecenie i upijanie się. Ale ogół tekstu dotyczy krytyki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KoheBandaka tak jest w całym świecie.
Wystarczy zobaczyć zachowanie Anglików czy Niemców na urlopie w 3 gwiazdkowym hotelu vs w 5 gwiazdkowym.
Różnica kolosalna.
Bieda wiąże się ze słabszym wksztalceniem/pochodzeniem.
Nikt tu Ameryki nie odkrywa.
W Polsce robi się powoli standardowy podział społeczny.
Kiedyś wszyscy byli biedni. Teraz podziały są wyrazniejsze.
  • Odpowiedz
@rraaddeekk: ale nie razi zauważalny podział na biedotę i bogatych i wynikające z niego różnice w zachowaniu, bo one są oczywiste. Razi styl artykułu, język pogardy dla drugiego człowieka, niemalże odczłowieczanie. Na twitterze aż szumiało od krytyki tego stylu. Dziennikarka powinna się wstydzić za taką pracę.
  • Odpowiedz