@FerdekM: oczywiście, Agnero podbił na kolanko, później piętką przerzucił piłkę joga bonito i zatrzymał ją, następnie przed oddaniem strzału pobiegł na trybunę z najwierniejszymi kibicami zrobić "the Poznań" i potem dopiero oddał strzał na bramkę, wprowadzając w konsternację Duńczyków.
  • Odpowiedz
W postawie Lecha najbardziej imponuje mi nonkonformizm i sprzeciw wobec ograniczeń narzucanych przez zgniły piłkarski establishment. Wczoraj zagrali według własnych reguł i dopięli swego - pokazali wszystkim, że w futbolu najważniejsza jest wierność swoim zasadom, a nie wyniki. P-------ć konwenanse!
#mecz
Senior_Mordino - W postawie Lecha najbardziej imponuje mi nonkonformizm i sprzeciw wo...

źródło: 757212115_1577914901041762_210432270146918437_n

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bukmacherzy wiedza o czyms wiecej, ze GKS az takim faworytem jest? Kurs na nich to 1.58 a na Zilinę 5.30 mimo, ze pierwszy mecz zakonczyl sie zwyciestwem Slowakow (2-1)
#mecz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mecz ku pokrzepieniu serc. Red Bull Salzburg próbował dostać się do LM przez lata, często dramatycznie odpadał (nie tak jak Lech oczywiście, tego się nie da powtórzyć) aż w końcu im się udało... bezpośrednio przez ligę, ale udało im się dwa lata temu wejść już przez kwalifikacje. Tam pod kątem nakładów finansowych było to jeszcze bardziej dobitne, ale konsekwencja w końcu zwyciężyła
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Erimar: to trochę tak jak pocieszać się tym ile lat zajęło Chelsea czy Man City wygranie LM ( ͡° ͜ʖ ͡°)

My jesteśmy na zupełnie innym pułapie i po prostu musimy te szanse, które mamy wykorzystywać. Jeśli szczęśliwie ogrywasz solidnego rywala 4:1 w pierwszym meczu, to nie możesz takiej zaliczki wypuścić.

I tak mamy farta, bo przez tę ligę dla europejskich Januszy raz, że mamy napuchnięty
  • Odpowiedz
  • 0
My jesteśmy na zupełnie innym pułapie i po prostu musimy te szanse, które mamy wykorzystywać. Jeśli szczęśliwie ogrywasz solidnego rywala 4:1 w pierwszym meczu, to nie możesz takiej zaliczki wypuścić.


I tak mamy farta, bo przez tę ligę dla europejskich Januszy raz, że mamy napuchnięty ranking, dwa zawsze jest jakiś handicap i Lech prawie na pewno w pucharach zagra (jak dostanie się do LKE to pewnie nawet na wiosnę). Co nie zmienia
  • Odpowiedz
@MrFryteczka: mnie też jebło z rana, aż się wydarłem w domu. Prześledziłem największe comebacki i one często były nawet w LM, ale nikt k---a nie zrobił tego na wyjeździe. Pod kątem naszych drużyn, najbliżej czegoś podobnego była Wisła z Cercle Brugge. Mówię pod kątem sytuacji, bo wiadomo, że Jaga była blisko z Fiorą, ale grali u siebie. No w sumie jeszcze Lech na Van der Brooma na wyjeździe z Fiorą
  • Odpowiedz
Trener Aarhus:
- Zobaczyliśmy w pierwszych 20 minutach, że przeciwnicy nie zdominowali nas i możemy z nimi rywalizować oraz tworzyć sobie okazje. To buduje pewność siebie i wszystko wówczas przychodzi łatwiej. Oczywiście trzeba jeszcze zdobywać bramki, co nam się udało - podsumował Poulsen.

- Rewanż był sprawiedliwy. Uważam, że pierwszy mecz potoczył się lepiej dla Lecha. Otrzymaliśmy czerwoną kartkę, a przeciwnicy zdobyli jedną z najbardziej spektakularnych bramek, jakie widziałem. W rewanżowym spotkaniu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mecz Mam jeszcze dziś z Ziliną. Dawaj, nawet mnie nie jebło po wczoraj. A może Valetta comeback...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale plus jest taki że takiego e-----------u jeszcze chyba nie było, nie kojarzę żeby ktoś wygrał wysoko 1 mecz i odpadł w 2. Następny w kolejce w------l po prowadzeniu 2:0 i grze w przewadze 2 zawodników ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#mecz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FerdekM: w ogóle Lech miał w jednej z ostatnich akcji w Danii akcję na 5:1, ale Hakans spartolił i tak se pomyślałem, żeby się nie zemściło.
Oczywiście nie przewidziałem remontady, ale pamiętam jak Raków w pierwszym meczu u siebie ze Slavia ją mocno cisnął i ktoś miał taką patelnię na 3:1 i koncertowo spartolił i to samo se wtedy pomyślałem.
  • Odpowiedz
  • 0
@jandiabeldrugi: Remontady się zdarzały, ale nie kojarzę żadnej na pastwiskach, jak były to albo w-------e, albo niskie porażki, ale chyba nigdy nie było żebyśmy odpadli mając przewagę 3 goli
  • Odpowiedz
Skuteczność, głupie błędy, mental. Klasyk. Mimo doświadczenia, budżetu, pozytywnych transferów (poza wysłaniem Mrozka na trybuny...).
Wynik pierwszego meczu był fantastyczny, tylko że tam była czerwona kartka. Jednocześnie okazało się, że profesjonalni, dobrze zarabiający piłkarze mogą na własnym stadionie roztrwonić nawet trzybramkową przewagę.
Rezerwowy bramkarz przeciwnika był wczoraj bohaterem. Może wskoczy na 1. wybór.

No nic, narobili apetytu na kolejne rundy. Jednak z mistrzem Azerbejdżanu też nie byłoby spacerku, a w ostatniej rundzie czekałoby
Frijheid2 - Skuteczność, głupie błędy, mental. Klasyk. Mimo doświadczenia, budżetu, p...

źródło: LechAarhus

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzykrzy1995:

gowno prawda, kiedy niby lech zagral dobrze z lepszym od siebie, gdy nie bylo presji?

G---o to twoje pytanie. Była presja żeby się pokazać, nie było presji na wynik, manipulatorze.
rewanż z genkiem, Fiorentina, pierwszy mecz z karabachem,
Jeszcze przynajmniej kilka jest, wymienić?
  • Odpowiedz
#mecz Lis to nie jest Mrozek
Sayyadmanesh to nie jest Gholizadeh
Agnero to nie jest piłkarz

W dodatku Ishak ma juz swoje lata, porusza sie ciezko jak woz z weglem, wolno mysli na boisku. Nie jest to napastnik, z ktorym mozna zwojowac Europę

Gumny
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kris-90: A jak pisałem, że Pululu jest lepszy od Ishaka to mi opdowiadano, że nie pasuje do wielkiego stylu gry Lecha xD
Tzn. to nie wina kibiców, że nie wzięto Pululu, ale przecież teraz się nagle pisze, że Agnero nie potrafił przyjąć piłki, podczas gdy lider Lecha - Lizak, nie potrafił jej wczoraj przyjać jeszcze bardziej niż Jamnik.
  • Odpowiedz
  • 5
@first: imo Pululu by sie przydal, chociazby, zeby miec kogos na wymianę, bo Agnero to nie jest od konca powazny zawodnik :)

Pululu ma tę cechę, ze potrafi przyjac pilke z obroncą na plecach. Albo zagra pod faul, albo pozwoli druzynie przesunac sie na połowę rywali. Potrafi też zagrac kombinacyjnie, co czasami pokazywal w Jagiellonii
  • Odpowiedz