#anonimowemirkowyznania
Mirasy-nofaperzy potrzebuję waszej rady. Zrezygnowałem z porno, miesięczny dniowy streak nofapu i serio przestałem odczuwać potrzebę oglądania porno, na tyle, że usunąłem wszystkie pornosy z kompa jednym kliknięciem (wcześniej nawet tego nie próbowałem). Tylko pojawił się pewien problem, ale po kolei.

Jakoś tak się zrobiło, że nawinęła mi się pewna różowa przedwczoraj na boldza. No i efekt braku seksu od pół roku, do tego braku masturbacji, takie ciśnienie, że skończyłem w
@AnonimoweMirkoWyznania: To nic nie zmieni. Miesiąc czasu to mało aby się zrestartować, poza tym do tego trzeba praktyki i stety niestety stałej partnerki, która zapewni Ci wyrozumiałość i częste stosunki. Seks to nie tylko włożenie i pchanie 100% czasu więc jeśli zadbasz o to aby ona dochodziła zanim Ty dojdziesz, czy to ręczną robótką czy innymi sposobami to gwarantuje Ci, że będziesz bardziej pewny siebie i z czasem będziesz w stanie
@Sojerr: Gdzie tu widziałeś jakiekolwiek wsparcie? Za próbę wsparcia to można oberwać xD. Był taki jeden wykopek, który wyszedł z dna przegrywu i opisywał swoje losy to został zaszczuty xd. Banda zakompleksionych socjopatów nie dążąca w żadnym calu do podjęcia jakiegokolwiek kroku do przodu przekrzykuje się kto ma gorzej xd. Jak widać polactwo ma się dobrze i chwilkę pośmialiśmy się ze starych nosaczy, ale rośnie nowe - młode - uzależnione od
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Od zawsze podchodziłem sceptycznie do wychodzenia z uzależnienia na zasadzie jakiejś strategii, planu itp. Jeśli w głowie nie zaskoczysz, że więcej tracisz niż zyskujesz na uzależnieniu, to żadne kroki nie pomogą.

Mój ojciec rzucił fajki po 20 latach z dnia na dzień mówiąc, że tyle za paczke to on #!$%@? nie będzie płacił. I rzucił z powodzeniem, nie pali od 15 lat.

Ja, jak wielu mirków tu z tagu #przegryw,