#gry #masseffect Dodatek Omega przypomniał mi Mass Effect 2. Strzelanie, gadanie, strzelanie, gadanie, strzelanie, gadanie. Przez ten schemat strasznie ciężko mi się w niego grało. Czas znaleźć Lewiatana a później Tuchanka.
PS. Z levelowaniem to trochę im się nie udało. Do 50 lvl niezbyt długa droga.
PS. Z levelowaniem to trochę im się nie udało. Do 50 lvl niezbyt długa droga.










Czas na Tuchanke! Czyli powrót do podstawki.
PS. @vervurax Mam pytanie, czy reputacja i egoizm wpływają na zakończenie gry? tzn. mogę mieć ich za mało na dany wybór?
Jak chcesz to się wczytaj: http://blog.bioware.com/2012/03/01/reputation-in-mass-effect-3/
A