Wracam właśnie z #kapitanmarvel
D--y nie urywa, ale przesadnie złe też nie jest. Fabuła słaba. Brie Larson strasznie drewniana, wychodziły jej pojedyncze sceny. Koniec końców nie wiem jak postrzegać jej postać, jest bardzo nierówna. Jakby scenarzystki nie mogły się zdecydować jaką ma mieć osobowość. Feminizmu było w zasadzie mało. Nie rzucał się w oczy i nie drażnił. Jeśli już ktoś chciałby się przyczepić do lewicowej propagandy, to byłby to plot
mishek - Wracam właśnie z #kapitanmarvel 
D--y nie urywa, ale przesadnie złe też nie...

źródło: comment_hAyIkm5S2fVfsTlfBuWS6m6kFGP0GYe8.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak można po seansie uważać, że Brie Larson jest drewniana xD Przecież taka miała być, jak już człowiek pozna fabułę to rozumie skąd taki, a nie inny charakter tej postaci. To nie wina Brie. No chyba, że był to skrót myślowy i chodziło Ci o postać Carol Danvers, że jest drewniana.

Co do reszty się zgadzam, szału ni ma, ale można obejrzeć i się pobawić ;)
  • Odpowiedz
Bez spoilerów o Kapitan Marvel.
Widziałem tutaj mocno pozytywne recenzje. Jak dla mnie film przegadany i miejscami zbyt pompatyczny. Był strach o wciskanie feminizmu na siłę i raczej tego nie ma, choć jest parę momentów/wątków do których można się przyczepić.
Efekty specjalne dość średnie. Szczególnie rzuca się w oczy w scenach walki w przestrzeni kosmicznej.
Jest parę jednolinijkowców i śmieszniejszych scen, ale nie za dużo.
Ogólnie to raczej średnio
#marvel
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Był strach o wciskanie feminizmu na siłę i raczej tego nie ma


@Polanin: Nie było takie strachu, po prostu Brie odwalała manianę w mediach, ale nie dotyczyło to kompletnie filmu.
  • Odpowiedz
  • 1
Byłem dzisiaj na #capitanmarvel ogólnie film oceniam na jakieś 6.5/10 pierwsze pół godziny nudy później się rozkręca. Na pewno na + efekty no i Samuel dawał radę. Główna bohaterka trochę takie drewno. Taki film w sam raz na raz. No i wciąż #marvel > #dc jeżeli chodzi o filmy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem właśnie po seansie pani kapitan i pomimo wcześniejszych przesłanek bawiłem się naprawę dobrze.Wiadomo Brie trochę drewniana, za to Samuel zagrał na takim luzie że oglądanie choćby krótkiej sceny z nim to była przyjemność. Początkowo czyli jakieś pół godziny film był nudny ale jak się rozkręcił to nie nie wiem gdzie mi ten czas zleciał.Sama historia również w porządku, tak samo efekty i cała ta oprawka lat 90.Dla mnie mocne 8/10.
Uwaga
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

między Black Panther a Infinity Wars


@Brydzo: czyli między jednym z najgorszych i jednym z najlepszych filmów mcu? ( ͡° ͜ʖ ͡°) szeroki zakres ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Captain Marvel to na prawdę przyjemny film. Prawie wogóle nie ma jakiegoś mega feminizmu i jedyne co boli to zrobienie z obcych uchodźców. Samuel L Jackson gra tam na takim luzie, że za każdym razem jak jest na ekranie to pojawia ci się uśmiech na ustach, a zwłaszcza gdy wchodzi w integrację z kotem, który jest przesłodki.
Na prawdę solidne wprowadzenie postaci przed End Gamem.
#film #captainmarvel #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i zniechęciliście mnie do nowego #marvel, anulowałem rezerwację i obejrzałem coś w domu. Wątpliwości rozwiał metacritic. Poczekam aż pojawi się w wypożyczalniach xD Przypomniałem sobie jak bardzo mi się nie podobała Brie w King Kongu i dałem sobie spokój, a wieczór wypełnił mi pyszny serial z Punisherem.

#film
geuze - No i zniechęciliście mnie do nowego #marvel, anulowałem rezerwację i obejrzał...

źródło: comment_hq4uUIWWWKemuXbKF0LVwmqmIWD6EaaX.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@geuze zniechęcił cię wykop, jak tu co chwilę są głosy po seansie że jest naprawdę dobrze i wszyscy pozytywnie zaskoczeni? Widać że o co innego tu chodzi, jak ci akurat Brie przeszkadza :p
  • Odpowiedz
Kapitan Marvel - recenzja filmu Marvela o przepotężnej superbohaterce

Znamienne jest to, że na Kapitan Marvel wybrałem się do rzeszowskiego Heliosa w dniu, w którym nieopodal Jarosław Kaczyński ze swoją smutną średniowieczną świtą, mniej lub bardziej podprogowo, a na pewno silny propagandową chałturą dziennikarzyn mediów reżimowych, pokazywał palcem, gdzie jest miejsce kobiet w społeczeństwie. Edukuje Polskę, martwiąc się jej dzietnością. Sam dorobił się tylko kota, więc pewnie wie, co mówi… Jest to
popkulturysci - Kapitan Marvel - recenzja filmu Marvela o przepotężnej superbohaterce...

źródło: comment_HmC5vDPHc9gzCo8EsFCnKSjiQk7oIGWz.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wróciłem z seansu i znowu nie widziałem tej "nachalnej feministycznej propagandy atakujące białych heteroseksualnych mężczyzn" o której tyle pisały niektóre wykopki i 4chany, film całkiem ok trzyma poziom innych marveli a główny zwrot akcji mimo że w sumie niezbyt oryginalny był zaskakujący i niespodziewany. Mocne 7/10

#captainmarvel #marvel #kino #film #mcu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wróciłem z seansu "Kapitan Marvel". I powiem wam szczerze - nie spodziewałem się, że będzie to aż tak dobre. Świetne dialogi i scenariusz (to już standard u Marvela), ale przede wszystkim mega klimat lat 90., mistrzowsko odmłodzony Nick Fury i jego interakcje z fantastyczną Brie Larson, która po raz kolejny udowadnia, że jest bardzo dobrą i bardzo ładną aktorką ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jedynie kosmici wyglądają dosć
TetraHydroCanabinol - Właśnie wróciłem z seansu "Kapitan Marvel". I powiem wam szczer...

źródło: comment_NElNR0vlTBEI3wEp4POYFUtPR0paclQU.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach