#kerbalspaceprogram #mars #kosmos #pytanie #ciekawostki

Tak się zastanawiam nad pewną nieścisłością w teorii o księżycach Marsa. Jak wiadomo, księżyce znanych nam planet, z wyłączeniem Marsa, są strukturami powstałymi z tego samego materiału co planeta.

Natomiast księżyce Marsa to ponoć przechwycone przez jego grawitacje planetoidy/asteroidy.... tylko tak się nie da. Wedle znanej nam fizyki, obiekty które wchodzą w pole grawitacyjne jakiejś planety, nie zmieniają
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaczytuję się właśnie w powieści Andy'ego Weira "Marsjanin". Niesamowicie opowiedziana fikcyjna historia człowieka, który przez splot bardzo niefortunnych okoliczności zostaje sam na Marsie. Barwna, wartka akcja, wielowątkowa, pełna zwrotów akcji fabuła przez cały czas trzyma w napięciu. Do tego okraszona miejscami czarnym humorem głównego bohatera.

Z jednej strony nie zazdroszczę mu okoliczności, w których się znalazł, z drugiej jednak piękno naszego planetarnego sąsiada, jego obcość i odmienność niesamowicie pociąga. Gdybym miał wybrać rodzaj
rozjebator - Zaczytuję się właśnie w powieści Andy'ego Weira "Marsjanin". Niesamowici...

źródło: comment_3qNw5vvk5eyWWWnyEIG8qwBpBgE1cTob.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rozjebator: nie wydawał mi się ten jego humor czymś nienaturalnym, w książce było napisane ze wybrano go do tej misji z powodu świetnego charakteru i poczucia humoru, no i dziennik prowadził również dla rozrywki, a wydarzenia opisywał po fakcie, więc jak najbardziej rozumiem częste smieszkowanie :)
  • Odpowiedz
@lovn: Książka w temacie podobnym, jednak opisuje ona kolonizację marsa, wraz z jego terraformowaniem. Skupia się raczej na społeczeństwie, które tam trafia, niż na samej planecie. Mi się czytało to dość ciężko, choć sama powieść ciekawa. I trudno dostępna.

Żyjątek, poza ludźmi i tym, co przywlekli brak ;) I autor stara się wszystko opisywać zgodnie ze znanymi mu odkryciami naukowymi. Ale książka jest z 1993 roku ;-)
  • Odpowiedz
@gzymsu: Nie mam pojęcia. Wiadomo że cały program kosztował ok 2.5 miliarda $, ale ze startem i całą fazą rozwojową.

Jak już wiadomo jak i ma się zaplecze, to pewnie zbudowanie takiej wiernej kopii to kilka milionów $. Badania i prace inżynieryjne kosztowały 1.8mld, więc sama konstrukcja i lot to 700mln, z czego spora część to start rakiety.
  • Odpowiedz
@kiera1: kretyni myślą że spisek, a po prostu nie ma na co ustawić bilansu bieli. Atmosfera jest zupełnie inna, inny poziom światła. Nawet odczucie kolorów u człowieka jest zmienne - wyjdź w słoneczny dzień na zewnątrz i wejdź do ciemnego pomieszczenia, zapal żarówkę - będzie żółto - pomarańczowo. Ale jak siedzisz w tym pomieszczeniu jakiś czas, zaczynasz odbierać to światło jako białe ;)
  • Odpowiedz
@Powstaniec: Nie, z Korwina śmiali się, bo chciał wybudować tysiące minirakietek, które miały zostać wyniesione w kosmos przez balony, tam miał zostać poskładany statek kosmiczny, który miał zawieźć na Marsa ludzi obciążonych genetyczną chorobą, która powoduje śmierć w wieku 40 lat xD
  • Odpowiedz