#anonimowemirkowyznania
Czasami zastanawiam się, czy ja jestem jakiś #!$%@? i nie potrafię korzystać z możliwości, czy ludzie wokół są nie wiem....słabi? Głupi? Gdzie się nie obrócę, to masa znajomych regularnie pali #marihuana, zwykłe fajki, e-fajki (podś#!$%@?, ale myślę, że zwyczajnie są uzależnieni od nikotyny i to już nie jest takie zabawne), są bardziej społeczni, więc oczywiście często alko aż do takiej fajnej bani (też niby nic, bo to nie są alkusy,
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #AnonimoweMirkoWyznania 
Czasami zastanawiam się, czy ja jes...
źródło: comment_8tnYPCT9mj1gaTc2DTsAWThtFBlZLCbb.jpg
Powinieneś iść do specjalisty. Tylko nie z nastawieniem, że on sobie pogada i nic sie nie stanie. Tylko z nastawieniem jak tutaj: opowiesz mu co czujesz a on jako osoba, która zna się na schorzeniach postara Ci się pomóc, doradzić. Nie słuchaj ludzi na forach, zwłaszcza zachęcających do brania czegokolwiek. Napiszą Ci "wezr xyz, mnie było lepiej" śmiejąc się zza monitora. Posłuchaj specjalisty. Nie jednego to drugiego, można ich zmieniać jeśli Ci
@Jaracz_Joint:
Dzięki:)

wiadomo, przerwy są różne, często nieregularne. Dlatego też się zastanawiam czy w ogóle mogą być jakieś pozytywne skutki z częstego palenia. Bardziej chyba chodzi o to żeby na zero wychodzić.
@gorillaz: Ja paliłem codziennie przez kilka miesięcy. Nie było fajnie ;-) Teraz palę tak co 3 dni co tyddień i zupełnie inaczej.

Można by palić codziennie ale coś słabego, jakieś 5% THC to można podpalać ;P
@odyn88: Pierwszy raz... nakupiliśmy sobie ( ja i kumpel ) słodyczy ( wszelkiej maści, od słodkich do słonych( nawet bitą śmietane w puszce )) do filmu. Był to jakiś o porwaniach przez kosmitów jak on mi opowiadał przed pójsciem do sklepu. Po ogarnieciu wszyskiego, nie wiedzieliśmy jak i z czego zapalić, to zadzwoniłem do gościa co sie znał i pytam "jak" , "z butli" no to zrobiliśmy z butli, czyste. 2
#coolstory #pytanie #dokument #marihuana

Przyzwyczajanie mojej kobiety do palenia przeze mnie trawki a raczej zaakceptowania tego. Ogólnie to ciężki orzech do zgryzienia gdyż nie wie ona o tym kompletnie nic, nigdy też sama nie paliła ale nie chce więc nie namawiam jej. Dziś pozwoliła mi zapalić sobie przy niej skręta po czym zapytała jak będę się po tym czuł itp, odpowiedziałem że zrelaksowany, gdy kiedyś starałem się jej tłumaczyć jak to działa