Pytanie do czytelników tagów #wykopjointclub trochę też #prawo

Było dużo gadania o tym głosowaniu nad legalizacją medycznej #marihuana , a ostatni news jaki znalazłem na ten temat to ten o refundacji 2, czy 3 legalnych już wcześniej produktów pochodzenia konopnego. Jak wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy, bo jutro widzę się z swoim lekarzem, a z tego co czytałem to są też medyczne odmiany z dużą zawartością THC ( ͡º ͜ʖ
@sagu93: no cóż, już myślałem że PiS to takie same socjalistyczne gówno jak PO, ale chociaż nie wpuszczające imigrantów i pierwsza partia, która będzie dążyła do normalności w sprawie narkotyków, no ale cóż...Mogę teraz tym komunistycznym śmieciom życzyć śmierci z czystym sumieniem, ponieważ trochę czasu na oddziale onkologii spędziłem i widziałem cierpienie tych ludzi, a jeżeli ta k*rwa karakan Kaczyński, czy inny śmieć Ziobro odbierają tym ludziom prawo do łagodzenia skutków
Mirki, to jest mega ważne! Gościu wyleczył białaczkę syna legalnym olejem CBD z konopi w miesiąc! W Polsce!
http://konopielecza.pl/zastosowanie-cbd-przy-ostrej-bialaczce-limfoblastycznej-all-wywiad-z-ojcem/
No i mój wykop z przedwczoraj którego dzisiaj nie mogę dodać:
http://www.wykop.pl/link/3083261/zastosowanie-cbd-przy-ostrej-bialaczce-limfoblastycznej-all-wywiad-z-ojcem/

Pomóżcie to nagłośnić!
#ciekawostki #medycyna #marihuana #narkotykizawszespoko #wykopjointclub
Tak dla przestrogi chciałbym opisać wam to co przydarzyło się mojemu koledze:
To miała być zwykła impreza. Znajomi ze szkoły, alkohol, dobra muzyka. Na początku wszyscy się dobrze bawili i nic nie wskazywało na tragiczny koniec przyjęcia. Po około dwóch godzinach od rozpoczęcia domówki, wyszliśmy w kilka osób na balkon zapalić po papierosie. Gdy skończyliśmy, wtedy jeden z naszych kolegów – Kamil, powiedział, że ma coś ekstra. Wyjął saszetkę z czymś zielonym
no elo, po miesiącach częstego jarania marihuanen postanowiłem póki co zrezygnować z tej używki. Mógłbym napisać "ile plusów tyle dni bez" ale przecież to nie o to w tym chodzi, to nie zawody. Po pół roku totalnego doła którego leczyłem jaraniem doprowadziłem do takiego wahania nastrojów, że jednego dnia nie widziałem sensu życia i jakiejkolwiek nadziei na lepsze jutro a następnego byłem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. To już zbyt daleko zaszło więc,
@BaKuMMz: Trzymam kciuki za sukces :D, bieganie tylko na początku jest #!$%@?, później człowiek się uzależnia :D ten nagły zastrzyk endorfin po to super sprawa, parę dni nie biegasz i aż Cię nosi. Co do zielska to też lubię przypalić, ale raczej okazyjnie na grubsze rozkminy ze znajomymi :)