Cześć, słuchajcie mam sprawę, jestem w trakcie uzyskania certyfikatu psychoterapeuty uzależnień. Niestety w wyniku epidemii praca z pacjentami w przychodniach jest bardzo utrudniona. Gdyby ktoś z was chciał spróbować popracować nad zmianą swoich nawyków związanych z używaniem substancji psychoaktywnych lub pracować nad zmniejszeniem negatywnych konsekwencji używania to zapraszam. Jestem psychologiem z 5 letnim doświadczeniem w pracy z pacjentami w poradniach zdrowia psychicznego. Setki przyprowadzonych konsultacji. Od dwóch lat prowadzę własną praktykę. Oferuję
#anonimowemirkowyznania
Zacznę od tego że mam problem z marihuaną. Dla niektórych może to być zabawne, przecież to w ogóle nie uzależnia itp. Niestety uzależnia a ja jestem tego najlepszym przykładem. Zacząłem palić 5lat temu w technikum, okazyjnie, ze znajomymi. Sam przypalałem rzadko bo szkoda mi było pieniędzy na to. No i przez pieniądze postanowiłem sam się za to wziąć.
W czerwcu pierwszy raz w życiu wziąłem się za uprawę, która okazała się
@decadent: Tak właśnie myślałem, że możesz mieć podobnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#!$%@? są te stany, na milion różnych zagmatwanych i surrealistycznych sposobów próbujesz odnaleźć się w tym bałaganie, a wychodzi to z gorszym lub lepszym skutkiem. I tak za każdym razem. Taka #!$%@? dysocjacja, #!$%@? jaźń i ego.
Najgorsze że dalej paląc, pomimo tego wszystkiego, jest coraz gorzej, bo się zadręczasz i gubisz w sobie coraz