Witam, dziś miałem ostatni wypad w tym sezonie na ryby i zapomniałem karty wędkarskiej z pośpiechu, zajechała straż rybacka, potwierdziłem, że to moje wędki, łowiłem na 2 wędki na grunt i 3 sobie tylko tak leżała na spławik na którą nie patrzyłem, którą zarzuciłem na początku wędkowania i miałem ją zwinąć, jak tamte zarzucę ale zapomniałem o niej.
Na początku miałem mandatu nie przyjmować, ale później




















włączałem się do ruchu z podporządkowanej na dwupasmówkę, lewy pas wolny więc wjeżdżam, prawym #!$%@?ło seicento, ok. 15 metrów za skrzyżowaniem seicento zmieniło pas i #!$%@? sie we mnie, u mnie obtarcia pod lampa i troche wyciagniety zderzak z zaczepow, ale normalnie się trzyma, na tym gownie prawie zero sladow (zreszta tak obite ze #!$%@?, bo to jakos do rajdow wykorzystwane).
byłem przekonany, że nie moja wina, tamten mówi, że
Weź ty czasem pomyśl co piszesz.
I dziwne że OC drożeje jak tylu geniuszy jeździ po drogach.