Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BillyB: Poszedłem na spacer, chyba z 10km, później siedziałem nad jeziorem i jadłem lody śmiejąc się ze swoich myśli. No ale to była trochę mniejsza dawka, bo jednak kręcili się ludzie i chciałem ogarniać. 180ug. Generalnie żałowałem, że nie wziąłem rolek bo miałem ochotę pojeździć ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nom_om: 150 ug to też nie jest taka ilość, żeby miała wystrzelić w kosmos. Następnym razem spróbuj po prostu 2 kartoniki po 110, wtedy powinno być już dosyć dobrze i nie za mocno.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ExtendedConsciousness: Czytałem o tym w książce o hipisach i lecie miłości. Podali buddyjskiemu mnichowi lsd, on to zażył i stwierdził, że jedyne co czuł to jakby "łaskotanie", czy coś w ten deseń. Moim zdaniem to nie do końca prawda. W tamtych czasach nazywali to "instant satori" czyli "błyskawiczne oświecenie". Oczywiście było to wbrew ideom buddyzmu i klasztorów, gdzie oświecenie osiąga się wieloletnią pracą nad sobą.

Aha, i myślę, że żaden
  • Odpowiedz
  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Noct: Astronauci mówią, że widok Ziemi z przestrzeni kosmicznej jest głęboko emocjonalym doświadczeniem, zbliżonym niemal do mistycznych przeżyć. Myślę, że sam lot w kosmos to jest kosmos i nie trzeba go wcale ulepszać.
Przy okazji, stan zbliżony do nieważkości można otrzymać w komorze deprywacyjnej, która sama w sobie również pobudza psychikę. Możesz spróbować tej "nieważkości na ziemi" razem z kwasami.
  • Odpowiedz
@Kampala: Zdziwiłbyś się. Generalnie najłatwiej chyba po smaku rozpoznać - kwas jest bez smaku, a nbomy gorzkie i często znieczulają miejscowo. Z wyglądu nie odróżnisz. Btw na blotterach jeszcze DOx latają i inne lizergamidy, AL-LAD i 1P-LSD, ale lizergamidy cenowo już nie wypadają tak fajnie jak nbome/dox i są dużo mniej popularne
  • Odpowiedz
@Big_Gru: Wszystkim. nbome to niebezpieczna i nieciekawa zabawka. Jedyna zaleta to cena. Wizualnie bywa podobnie do LSD, ale mentalnie ani trochę. Poza tym bodyload bywa bardzo męczący. Daruj sobie najlepiej. Ja w tęsknocie za psychodelą (z braku pieniędzy) trochę tego już spożyłem i nie polecam. 1 trip na kwasie jest więcej wart niż 10 na nbome.
  • Odpowiedz