Może kogoś zainteresuje:

W sierpniu miałem mieć lot do Kanady PLL LOT. Chciałem zrezygnować z powodu obostrzeń ale na szczęście LOT sam anulował mi przelot. Tylko, że nie chcieli oddać kasy - "czas oczekiwania na zwrot wynosi 3 miesiące", potem 4 i pewnie ciągnęło by się w nieskończoność.

Jako ze nie chciało mi się bawić w wezwania, pozwy itd. przekazałem moje roszczenie do lot-opozniony.pl i w niecały miesiąc załatwili sprawę za mnie.
Czy ktoś z szanownych Mirasów podawał PLL #lot do e-sądu?

Miałem lecieć do Czarnogóry w lipcu, ale ciągle mój lot znikał z systemu i wracał z dupy. Of course złożyłem wniosek o pełny zwrot (mam potwierdzenie) bo był lockdown na całego. Potem mój lot pojawiał się z innymi datami, aż w końcu zadzwonił do mnie jakiś ziomek od nich i powiedział, że przez dużą różnicę w ilości dni mogę złożyć wniosek o
Mirasy mam problem!

Tldr:


Na początku roku (jakoś w lutym) kupiłem dwa bilety do USA na koniec kwietnia za ok 3400PLN. Cena była dobra, lot bezpośredni z Warszawy do NYC. Przyszedł koronawirus i kot odwołano. Na infolinii dowiedziałem się że mogę dostać zwrot kosztów lub bezpłatnie przełożyć bilet. Zależało mi na tym locie (poza tym jak już mówiłem cena była dobra) więc przełożyłem LOT na lipiec. Tym razem lot się odbył ale
Leszek86 - Mirasy mam problem!

Tldr:
SPOILER

Na początku roku (jakoś w lutym) ...

źródło: comment_1600969857wjrf8dHC4f6iNIkzle5SX4.jpg

Pobierz
@Leszek86: Dawaj znalezisko z tym i kręcimy Małysza. Pewnie jest takich jak Ty #!$%@?. Upadają jak widać i w dupie mają klientów. Tytuł już masz: Jak LOT mnie okradł na xxxx PLN
  • Odpowiedz