Miałem bardzo podobną sytuacje właśnie w MacD tylko u mnie wyglądało to tak, że "el kiero" przyjmując moje zamowienie na mcflurry, przekazał info dziewczynie obok, tu cytuję " eeeej karyna zrób Panu loda" :))) Na szczęście była wyluzowana i zrobiła mi tego loda, znaczy sie McFlurry ;)))
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnnMari: U mnie w domu zawsze mame kupowała lody śnieżka, pech chciał, że smalec też pakowali w podobne opakowania. Kiedyś z rozmachu otworzyłem smalec, a śnieżki nie było. 10 lat terapii u psychologa, wciąż nie mogę zapomnieć.
  • Odpowiedz
Od 2 tygodni codziennie przychodzi do mnie do kawiarni @powodzenia (wiem, ze to on, wszystko na to wskazuje) i bierze big milka mowiac "pszyszlem do pani na loda!" z glupim usmiechem. Codziennie rzucal drobniaki, dzis rzucil na lade 50 zl i mowi "pszyszlem do pani na loda!" Jak tylko go zobaczylam za witryna kawiarni -wiedzialam, juz nabijalam na kase to co zawsze - big milka. Niestety zamykam kawiarnie zaraz, wiec nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach