#metal #numetal #limpbizkit
#cultowe (471/1000) -> wczorajsze bo zapomniałem :)

Limp Bizkit - Boiler z płyty Chocolate Starfish and the Hot Dog Flavored Water (2000)

Takie to były czasy że byłem rozczarowany tą płytą Limp Bizkit w porównaniu do poprzedniej :D Totalnie rozczarowany, bo Significant Others lubiłem i nawet po 20 latach z przyjemnością jestem w stanie słuchać.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cult_of_luna: Dla mnie z kolei Chocolate starfish... to ulubiona ich plyta, a Boiler ma szczegolne miejsce w serdkuszku xd. Naprawde swietnie zaaraznowany utwor. Wideo bylo dziwne ale robilo mocne wrazenie w tamtych latach bo uzyli dosyc duzo, dobrych efektow specjalnych. Na pewno kosztowal kupe kasy.

Edit. Kurcze przesluchuje sobie te plytke wlasnie i to jeden z tych albumow w ktorych ciezki mi dopatrzyc sie sabszego utworu. Rowny od poczatku do
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Micros Get a Life to j----a miazga, sietne tez jest Im a Looser, shark attack, douche bag, killer in you, no kuzwa ta plyta buja jak uj :D
  • Odpowiedz