HEJ MIRKI I MIRABELKI !
Ugotowałem swoje pierwsze leczo, krok po kroku według przepisu z internetu. Poszło mi bardzo sprawnie, nie było żadnych problemów. Nie było płaczu, rozlewu krwi czy innych kontuzji. Ogólnie polecam każdemu takie jedzenie! Jak macie jakiś prosty, a świetny przepis to dajcie, wykorzystam!
Ugotowałem swoje pierwsze leczo, krok po kroku według przepisu z internetu. Poszło mi bardzo sprawnie, nie było żadnych problemów. Nie było płaczu, rozlewu krwi czy innych kontuzji. Ogólnie polecam każdemu takie jedzenie! Jak macie jakiś prosty, a świetny przepis to dajcie, wykorzystam!

























Skubaństwo wyszło tak dobre, że je sobie 'podjadałem' jeszcze z odłożonego pojemnika...no i w sumie to mi został już tylko jeden xD
To moja historia na dziś
pozdrawiam
@makary89: wniosek jest taki, że muszę kupić większy garnek :D