https://nietylkogry.pl/post/recenzja-ksiazki-pyl-ziemi/
Pył ziemi nie jest pozycją tragiczną, i nie wątpię, że znajdzie swoich wielbicieli – nietuzinkowa próba połączenia kilku gatunków i mieszania konwencji niejednemu przypadnie do gustu. Jednak dla mnie powieść cierpi na klęskę urodzaju – jest w niej za dużo wątków, które siłą rzeczy cierpią, upchnięte na nieco ponad trzystu stronach. W efekcie Pył czytało mi się ciężko, momentami zaś przebrnięcie przez kolejne rozdziały przypominało próbę brodzenia w czymś gęstym i
Pył ziemi nie jest pozycją tragiczną, i nie wątpię, że znajdzie swoich wielbicieli – nietuzinkowa próba połączenia kilku gatunków i mieszania konwencji niejednemu przypadnie do gustu. Jednak dla mnie powieść cierpi na klęskę urodzaju – jest w niej za dużo wątków, które siłą rzeczy cierpią, upchnięte na nieco ponad trzystu stronach. W efekcie Pył czytało mi się ciężko, momentami zaś przebrnięcie przez kolejne rozdziały przypominało próbę brodzenia w czymś gęstym i
























https://zaczytanywksiazkach.pl/2018/05/24/recenzja-a-ja-zem-jej-powiedziala-katarzyna-nosowska/
#ksiazki #ksiazka #zaczytanywksiazkach #recenzja #kultura #czytajzwykopem
źródło: comment_vD2PWvz1zSErF6uVIAZEGHefOSPPOSk2.jpg
Pobierz