@amisquew91: no tak było dzisiaj jak była na dworze wymusiłem bo nie mogłem tego słuchać. Jednak logika podpowiadała mi stac i patrzeć bo mówie zaraz ktos przyleci i przerżnie ją jak kawałek sosny. Ten cyrk zaczął sie wczoraj w nocy. no nic to szukam w googla ch co robic jak go usmić zmęczyć czy coś zrobic
  • Odpowiedz
@kizi: niee mam ją o kuleczki kiedy to uratowałem życie przed zjedzeniem przez psa. no i tak kotek sie bawił bawił przy mnie potem spał w szopce w domu i tak zostało.( ͡º ͜ʖ͡º) Dopiero jak inny domownik przyszedł o godzinie 8smej to mogłem sie położyć cała noc rozje**na oczy jak 5 groszy mam opuchnięte i czerwone szok...
  • Odpowiedz
@gregu- Ta rasa to british point - mają taki śmieszny spłaszczony ryjek. Bardzo przywiązują się do właściciela i ten też jest taki - łazi za moim różowympaskiem wszędzie a nie tylko do kuchni. Jest bardzo lelawy i kładzie się gdzie popadnie i chce żeby go miziać. Ogólnie super koteł. Tylko traci tonę sierści dziennie. Jak go wyczesuję, to z sierści z trzech dni nowy koteł wychodzi.
  • Odpowiedz