Piątek 13ego więc Czarny Kot przebiega wam przez mirko zamiast typowej szkockiej s----------i <3

Zdjęcie nieco stare (nawet bardzo, 2 lata) ale nie mam nic aktualnego.
W komentarzu natomiast znajdziecie utwór na dziś.

❤️ https://www.instagram.com/p/Cdfeok0qFqd/ <- Like i komentarz dla zasięgu ❤️ W relacjach na tym profilu są w kategorii "Cienusia" są inne fotki czarnulki :)
hakeryk2 - Piątek 13ego więc Czarny Kot przebiega wam przez mirko zamiast typowej szk...

źródło: comment_1652435431lSUESww3i9stWAudgsAI8J.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turkotka: gdyby nie to że to śmieciowe kitku to pisałbym esej do właściciela żeby zadbał o kota, ten poziom chubby chonker nie jest już zdrowy dla zwierzaka ʕʔ
  • Odpowiedz
Wanda, znaleziona przez jakichś ludzi z fundacji z zainfekowanymi oczami, nie dało się jej ich uratować, ma 9 miesięcy i każdego ranka rozkłada się wystawiając daleko łapki i sobie na nie patrzy tymi miejscami po oczach (umie nawet nimi mrugać)
Ludzie z fundacji napisali wzruszające ogłoszenie o niej, ze ten kot „chce mieć gdzie siedziec” i uważam ze lepiej nie mogli jej opisać, ona naprawdę najbardziej lubi siedziec na dupie
Mysle ze będzie duża
czaszkopranie - Wanda, znaleziona przez jakichś ludzi z fundacji z zainfekowanymi ocz...

źródło: comment_1652256531FdoQaQUiCqA1egYlGeAvCi.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kaloryfe: ale ona się nie meczy :( ma dużo rozrywek, kociego brata i kocia siostrę, uwielbia sie do nich przytulać, myją się wszystkie nawzajem, ona tez wydaje dużo dźwięków które nawet nie brzmią jak miauczenie a bardziej zawodzi tak śmiesznie, jak dziecko
I od razu gdy to robi, reszta biegnie sprawdzić czy wszystko z nią okej :( nie lubi być sama
Wychodzi sobie na balkon posłuchać ptaków i karetek, na
  • Odpowiedz
Kochani mam pytanie.
Jak wygląda (a może sami doświadczyliście) przygarnięcie kota z ulicy?
Pytanie może głupie, ale zastanawiam się, jak to jest w przypadku dorosłego kota (np. 5 letni), który całe życie spędził na wolności i nagle zostaje w domu i staje się kotem niewychodzącym.

Nie brakuje mu tej wolności? Nie wariuje? Nie popada w otępienie? Nie próbuje uciekać? Czy kota się wtedy krzywdzi?
A jak z kuwetką? Da się nauczyć?
Nordri - Kochani mam pytanie.
Jak wygląda (a może sami doświadczyliście) przygarnięc...

źródło: comment_1652248264JMbs5uws7b7HtNnWLwv0l7.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nordri Jak kot daje się pogłaskać czy złapać to znaczy że nie jest to kot wolno żyjący tylko albo właścicielski wychodzący albo niedawno porzucony. Jak porzucony to po przygarnięciu nie powinno być problemu. Jak spędził na ulicy parę lat to problem może być ze złapaniem ale w domu powinien się szybko oswoić. Jak kot urodził się na wolności i nie miał kontaktu z człowiekiem to nawet nie da się złapać -
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach