@Najtwardszy_Verstappeniarz: To dobrze że papież czyta katolickich pisarzy :) swoją drogą, już Benedykt XVI pisał że docenia twórczość Tolkiena więc widocznie papieże go lubią :p
Z takich anegdot z jego życia, kojarzę że niezbyt podobała mu się reforma liturgiczna którą dokonała się pod koniec jego życia, i mimo że chodził już na nową Mszę to na wszystkie wezwania księdza odpowiadał po łacinie. Trochę śmieszek xd
  • Odpowiedz
@Benedictus_Nursinus: Chyba nie ma bardziej katolickiego pisarza niż Tolkien, na dodatek tak powszechnie lubianego.
Tak, o tych jego odpowiedziach na Mszy posoborowej to wspominał chyba jego bratanek, czy ktoś z rodziny dalszej.
I podobno głośno i ostentacyjnie odpowiadal po łacinie, bo nie mogł zdzierżyć tych zmian. I w ogóle mu się nie dziwię. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: Przede wszystkim patrzę na to od strony praktycznej, do zastosowania w życiu duchowym.
W zasadzie mogę polecić wszystko co wydają Benedyktyni z Tyńca w serii Źródła Monastyczne (jak powyżej), bo oprócz faktycznych pism np. Ojców Pustyni w formie Apoftegmatów, Filokalii albo św. Ewargiusza z Pontu, św. Grzegorza Wielkiego, albo powiedzmy św. Hildegarda z Bingen, sw Augustyn, są tam potężne wstępy i opracowania tych tekstów, co jest pomocne dla mnie
Najtwardszy_Verstappeniarz - @moll: Przede wszystkim patrzę na to od strony praktyczn...

źródło: 1000016992

Pobierz
  • Odpowiedz
@yet_another_user: Cześć na pewno korzysta, ale nie wiem czy tak wielu. Jednak lepiej powiedzieć parę słów od siebie, nawet jak to nie jest nic oryginalnego, a same kazanie to często parę minut. Istniały już wcześniej strony internetowe z gotowymi kazaniami, więc czat gpt nie jest pierwszy.
  • Odpowiedz
W nowym testamencie na każdym kroku głoszone jest aby się modlić z potrzeby serca, a modlitwy zostaną spełnione. Nigdy nie modliłem się o sukces, pieniądze, potrzeby materialne. Modliłem się o zdrowie, o innych ludzi. Bóg to ignoruje. Jak to się dzieje, że rzekomo niektórych modlitw wysłuchuje, a niektóre sadystycznie olewa? Brzmi jak placebo, coś co dzieje się samoistnie, a ludzie przypisują to Bogu - oczywiście tylko te oczekiwane rezultaty, bo te nieoczekiwane
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegranyprzegraniec: nie wiedziałem, że Bóg to automat do spełniania próśb.
To, że nie każda modlitwa kończy się cudem, nie dowodzi automatycznie, że Boga nie ma albo że jest sadystą. Nawet w Biblii wierzący pytali Boga czemu milczy i pozwala cierpieć.
BTW: Nawet Jezus wołał "Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś?". Wielu ludziom opisanym w Biblii Bóg nie odpowiadał i byli bliscy utraty wiary. Ponadto Jezus w ewangeliach nie obiecywał
  • Odpowiedz