Dzieciowe wirusy to ciota i uj. Znowu coś na mnie skończyło. Mój przedszkolak ma juz suchy nos po katarze a ja wypluwam płuca przez pół nocy. Odporność mam na poziomie dna a jest lipiec, kurdebele xd Jeszcze mnie szurnie i pomyślę że to przez szczepieniu na covid xd
Ostatnio trochę walnelam pięścią w stół i poświęcam wypoczynkowi więcej czasu, muszę zrobić wyniki krwi i ogólnie się ogarnąć, bo idzie to w nieciekawym
Ostatnio trochę walnelam pięścią w stół i poświęcam wypoczynkowi więcej czasu, muszę zrobić wyniki krwi i ogólnie się ogarnąć, bo idzie to w nieciekawym


























@awres:
to jest kluczowe
bo tylko zastrzyk od Pfizera jest oznaką przynależności do jedynej