Trafiłem dziś na jedną z ciekawszych historii o KRLD jakie czytałem.
W skrócie, 15 listopada 1986 roku południowokoreańska gazeta napisała newsa na temat plotek z Japonii o tym, że Kim Ir Sen nie żyje (dla niewiedzących, umarł on dopiero w 1994). Tekst przeszedł bez większego echa, bo w tym czasie często pojawiał się plotki o przywódcy KRLD. Następnego dnia jednak, od rana, w strefie zdemilitaryzowanej po stronie Północnej zaczęto puszczać z megafonów muzykę,
Priya - Trafiłem dziś na jedną z ciekawszych historii o KRLD jakie czytałem.
W skróc...

źródło: comment_4bbyGFuIspk6H4WgR6KXNRNZBQRqz0Ac.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JRtI: Trochę długo coś takiego się rozstawia + dojazd tym kolosem na pozycję. Przecież jakby grubasek z Korei wycelował dokładniej w nich rakiety, to ten patriot wyparował razem z jego skośnookimi operatorami, bardzo szybko.
  • Odpowiedz
@GuidReload: W okolicach Tokio rozstawione są teraz 24/7.

PAC-3 to system lokalnej ochrony przeciwrakietowej, tutaj ćwiczą jego przemieszczenie w inny rejon. ( Na zdjęciu poglądowy zasięg PAC-3 )
Dla ochrony np. Warszawy potrzeba minimum dwóch baterii Patriot. Ale i to tylko ochroni przed atakiem na bardzo małą skalę.

Japonia nie ma wdrożonej jeszcze pełnej ochrony przeciwrakietowej, dopiero w maju podjęli o tym decyzję.
J.....I - @GuidReload: W okolicach Tokio rozstawione są teraz 24/7. 

PAC-3 to syst...

źródło: comment_b7fCvaZDAE1AwJ6yDIChhYzD835E5Pq0.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz