Hej mirki z #kopenhaga #dania
Mam mieć rozmowę o pracę jako inżynier tam, ale tak czytam o tych gangach, muslimach itd... to mi się odechciewa.

Naprawdę jest tak źle?

Praca w północno zachodniej dzielnicy #skovlunde niedaleko od uczelnii DTU Diplom.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

22k DKK średniej to chyba nic specjalnego jak mieszkania w kopenhadze z niesamowitym rozrzutem 7-15k?

no nic poczytam sobie później.

@rzet: To była średnia dla całej Danii, na pewno w Kopenhadze jest więcej ale nie wiem ile.

A te info z gazet o gangach to prawda, odczuwa się to jak dresiarstwo w polskich miastach?

Nie mieszkałem w Kopenhadze, więc nie wiem jak tam to wygląda. Ja żadnych problemów nie miałem
  • Odpowiedz
@btr: @rzet: Ile masz lat doswiadczenia, w jaka branze uderzasz, jakiej wielkosci firmy i czy kapital Dunski czy zagraniczny ?
Jezeli masz doswiadczenie tak z 5 lat to mozesz liczyc na okolo 35000-40000 w Kopenhadze wlasnie. Pracuje w firmie ktora produkuje elektronike dla przemyslu.

Ogolnie to Kopenhaga to jest praktycznie najgorsze miasto do zycia w Danii i zarazem najlepsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- Przestepczosc mala. Mieszkam
  • Odpowiedz
@fiszu86: akwarium, przepłyń łódką (albo busem wodnym) kanał i zalicz spacer (długi) od syrenki do dworca głównego z przerwą na obiad na nyhavn.
  • Odpowiedz
@cichy202: Ja chciałem iść na licencjat, ale koniec końców nie znalazłem żadnej uczelni, w Kopenhadze, i postanowiłem na tą chwilę iść do Krakowa, a później po licencjacie będę się zastanawiał co dalej :)
  • Odpowiedz
mirki, czas na mały urlop - w czwartek lecę na parę dni do Kopenhagi. nocleg już ogarnięty przez airbnb, teraz wypadałoby dobrze rozplanować pobyt. czy ktoś byłby w stanie wskazać mi jakieś ciekawe miejsca? nie interesują mnie raczej muzea i opisane w każdym przewodniku 'must see' atrakcje. chciałbym się skupić na mniej znanych, klimatycznych rejonach, preferowanych przez mieszkańców a nie turystów. bardzo docenię też namiary na jakieś dobre i niedrogie jedzenie oraz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@revolta: oczywiscie Christiania :) Tam jest taki pubik przy rynekczku, ktory wyglada jak z monkey island, na zyrandolu bujaja sie piraci, w srodku chyba nei ma nawet pradu, piwko w miare tanie jak na danie, no i z nieba pada ziolo i hasz.....
  • Odpowiedz
@unknown_stranger: jestem pewien, że osiągnęli to poprzez blokowanie największych miast w godzinach największego szczytu - cywilizacja tak przecież robi! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Byłem dzisiaj świadkiem fajnego podejścia do klienta. Nie mieli nektarynek w systemie na kasie w supermarkecie więc sprzedawca zapytał się mnie, czy pamiętam ile kosztują i nabił tyle na kasę. Bez zmuszania klienta do czekania aż sprawdzą. Miłe.

Choć i tak męczący jest dla mnie tutejszy dystans interpersonalny. Ludzie niechętnie wchodzą w przypadkowe rozmowy, na kasie sprzedawca nie mówi dzień dobry, dziękuję, nic... Pytają się tylko czy chcę paragon. Może to dziwne,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PlonacaZyrafa: Ja tam nie lubię tego, jak stoi w kasie 8 osób i kasjerka do każdego mówi dzień dobry i do widzenia- zapraszam ponownie. Dlatego wolę krótkie rozmowy związane z podaniem ceny jak ty miałeś, z podaniem liczby bułek w worku czy zapytanie o posiadanie dowodu. Bez uprzejmości w markecie jakoś tak lepiej. Co innego w osiedlowym.
  • Odpowiedz
@nsfw: spalem kilka razy w hostelu w kopenhadze, chyba to sie nazywalo City Hostel. Drogo strasznie, no i za jakakolwiek posciel musisz doplacic. Pokoje slabe ale kuchnia super. Plus ze w centrum kopenhagi
  • Odpowiedz