mircy, od paru dni (przyszła zaległa wypłata) regularnie zapijam morde (#!$%@? tatrą, podpiwo) dzisiaj zrobiłem coś pożytecznego i zglebogryzowałem i powłóczyłem ogródek. w mojej kochanej c-360 przez brak snu i nieuwagę zapomniałem dosyć dawno (w zimę #pszypal) spuścić wodę. na szczęście jebnęła tylko chłodnica (zalepione turbokitem - #!$%@? przez sąsiada z #kopalnia ). dzisiaj był przelot rozpoznawczy (czy sześćdziesiątka wytrzymie) wszystko bangla, poziom oleju się nie podniósł, woda z chłodnicy nie
kubaczka - mircy, od paru dni (przyszła zaległa wypłata) regularnie zapijam morde (#!...