No dzień dobry. Umyłem się, ogoliłem i jestem na stażu w PGR.
Czekamy aż przyjdzie starszy widłowy prowadzący zajęcia. Wiemy o nim niewiele - podobno ma wojskową przeszłość i sumiaste wąsy. No i czuć że jest w pobliżu - wali wódą, papierosami, zepsutą rybą i ciałem niemytym od tygodni.
Po widłowaniu wypas świń. Podobno rano przyjechał transport nowej rasy prosto z instytutu hodowli z Berlina. Szybki przyrost masy i ponoć lubią orzechy.
Czekamy aż przyjdzie starszy widłowy prowadzący zajęcia. Wiemy o nim niewiele - podobno ma wojskową przeszłość i sumiaste wąsy. No i czuć że jest w pobliżu - wali wódą, papierosami, zepsutą rybą i ciałem niemytym od tygodni.
Po widłowaniu wypas świń. Podobno rano przyjechał transport nowej rasy prosto z instytutu hodowli z Berlina. Szybki przyrost masy i ponoć lubią orzechy.





























Krótkie podsumowanie dowodzące tego ostatecznie:
Konon wracający od Tereski i ogolnie walacy w nachy po ciezkiemu od czasu do czasu
Rozrobione goowno chlopskie lub dzieciece, no ale to akurat oczywisty przyklad
Major po kwaśnym mleku albo twarożku/ w lesie po nitro, srający na Mexykana
źródło: IMG_9145
Pobierz