Odkładając drugi tom Conan Barbarzyńca: Życie i śmierć Conana miałem tym bardziej wrażenie obcowania z prozą Howarda niż przy poprzednim. Jason Aaron świetnie spisuje się na swoim stanowisku, kreując przygody Cymeryjczyka zgodnie z duchem książkowego pierwowzoru, a rysownicy stają na wysokości zadania, ilustrując je.
Recenzja komiksu Conan Barbarzyńca: Życie i śmierć Conana Tom 2
#komiks #komiksy #nerdheim

















Wiem, że tak poczęte dzieło Sasturaina spotyka się z zarzutem zbytniej hermetyczności treści i rozbuchania formy. Powiedziałbym jednak, że Perramus to komiks nie tyle wymagający, co bogaty, a w tym bogactwie nie tyle skąpy i zazdrosny, co szczodry i rubaszny. Zaś udzielający nam pośrednio tego bogactwa trzej amigos mogliby śmiało zaśpiewać za Sztywnym Palem Azji piosenkę jakby dedykowaną okryciu jednego z nich: „Nie straszne nam lata płynące / Nie groźne nam
źródło: comment_1608057423AdRia9KQSgIDrI6jxB0LiE.jpg
Pobierz