Kupiłem se maść na ukąszenia komarów, ale nie dość że mnie nie swędzi to jeszcze zapomniałem gdzie pokąsały. Postanowiłem więc podotykać się wszędzie i sprawdzić gdzie mnie zaczyna swędzieć. Udało się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#wygryw #komary #sposobnazycie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GrubyRozowyKot: najpierw testowałem ten z mniejszym stężeniem DEET (który niby dzieci mogą używać) i było ok. Potem z grubej rury 50% tylko. Tego 50% bym raczej dziecku nie aplikował.
No i jak na łysą łeb psikam to muszę uważać, żeby do oka nie spłynęło z potem, bo jest terror
  • Odpowiedz
  • 1
@GrubyRozowyKot Pewnie za późno ale co tam. 2 miesiące codziennego używania w Puszczy Białowieskiej, zero komarów, jeden znaleziony ale się nie wbił, szukają miejsca i przez niego nie mogą znaleźć. Jedyny skutek uboczny to zapach specyfiku, no ale coś za coś
  • Odpowiedz
@felixa to działa jak iskra w zapalniczce - lekko kopię prądem, prawie nie odczuwalne. Nie przyszpiesza gojenia itp. Ja swój mam od 2 lat - używam regularnie w sezonie i zauważyłem że działa trochę słabiej. Ale nadal 15 zl nawet na rok to mały wydatek.
  • Odpowiedz