Jeśli chodzi o psy i temat na wykopie który ostatnio jest często poruszany.
Sezon rowerowy już się skończył, ale przez 5 miesięcy krótkiego i brzydkiego sezonu kolarskiego, przeżyłem jakieś 20 ataków psów, które próbowały mnie zrzucić z rowera.

Czysto hipotetycznie jeśli z--------m takiemu psu z buta uzbrojonego w SPD, który atakuje mnie na drodze publicznej, to czy coś mi za to grozi? Słyszałem o sytuacji że gość w obronie własnej został skazany na
gadatos - Jeśli chodzi o psy i temat na wykopie który ostatnio jest często poruszany....

źródło: images

Pobierz
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sport #pilkanozna #kolarstwo #tenis #zdrowie #uzaleznienie
Myślicie, że można uzależnić się od sportu? Ale tak, że nie wyobrażacie sobie dnia bez wycieńczającej aktywności fizycznej? Dwa razy w tygodniu gram w piłkę po 90min bez przerwy, raz w tygodniu trening tenisa (plus ewentualnie gierka ze znajomym), w pozostałe dni zazwyczaj trzy razy rower (trenażer i treningi VO2max) i raz siłownia. Nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dominias: Tak jak powyżej napisał KompletnieLosowyLogin. Psychicznie można uzależnić się od wszystkiego. Cieszy, że uprawiasz sport, (a właściwie to kilka) bo to dobrze wpłynie na twoją samoocenę, dbasz o organizm, utrzymujesz ciało i w zdrowej kondycji itp., ale powinieneś sobie robić dłuższe przerwy. Może weź kilka godzin z trenerem personalnym i niech on ci wytyczy harmonogram? Możesz też skorzystać z pomocy psychologa. To nic złego zapytać o poradę :)
  • Odpowiedz
Hej rowerowe mirki, używacie jakichś słuchawek w czasie jazdy? Większość moich jazd to ścieżki rowerowe albo lasy i się zastanawiam, czy warto kupować jakieś słuchawki, bo w czasie dłuższych jazd trochę mi się nudzi i śpiewanie sobie Barki już powoli nie wystarcza xD
I czy gra jakoś sensownie w połączeniu z wiatrem z oporu powietrza w czasie jazdy?

No i najważniejsze, polecicie jakieś konkretne słuchawki?

#rower #kolarstwo #
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmarnowany_czas: Słuchawek żadnych nie polecę, ale chciałbym odwieść w ogóle od pomysłu jazdy w słuchawkach. Jeżdżę sporo i wielokrotnie miałem niebezpieczne systuacje, a raz dość konkretną kraksę z powodu czyichś słuchawek. Bardzo dużo świadomości otoczenia w czasie jazdy pochodzi ze słuchu. Biegnący za Tobą pies, auto, które próbuje Cię wyprzedzić, tykający za zakrętem bębenek rozpędzonego roweru, albo krzyk downhillowca, który widzi Cię na dole swojego zjazdu i nie da rady
  • Odpowiedz
@swiadomy_anakolut: @zmarnowany_czas ten sam temat po raz 1000.

Jeżdżenie w słuchawkach nie jest mniej bezpieczne niż jeżdżenie bez, bo prowadzenie samochodu czy roweru opiera się niemal wyłącznie na wzroku. To właśnie jeżdżenie "na słuch" jest niebezpieczne.

Badania pokazują ze ludzie którzy utracili słuch nie tylko nie staja się gorszymi kierowcami, a wręcz lepszymi, bo nie skupiają się na rozpraszających dźwiękach, częściej się rozglądają i patrzą w lusterka.

https://liu.diva-portal.org/smash/record.jsf?pid=diva2%3A762084&dswid=3296
  • Odpowiedz
@Androo: Tak, to głośnik z dźwiękiem prawdziwego dzwonka robi robotę a nie sam fakt wydania dźwięku. Piesi mają w dupie piszczałki, okrzyki czy dźwięk piasty. Reagują na dzwonki bo mają od dziecka zakodowane że dzwonek to dzwonek.
  • Odpowiedz
#kolarstwo Majka mógłby szepnąć Pogiemu do ucha, że w Polsce jest taki tygodniowy ogórek, na którym zbytnio by się nie zmęczył a fajnie wygląda w palmares.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach