via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@George_Stark: Odyseja z uwagi na swój przygodowy wydźwięk jest dużo ciekawsza i łatwiejsza do zrozumienia. A sam Odys robi niezły gnój w trakcie tułaczki i można się nim zainspirować.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@spinel: O, dzięki za informację, bo po Iliadzie, która mnie jednak zmęczyła, zrobiłem sobie przerwę na lżejsze rzeczy. Szczerze mówiąc, to trochę się tej Odysei boję. ;p
  • Odpowiedz
@informatyk: Pamiętam, jak czytałem tę książkę, kiedy byłem nastolatkiem. Mimo że temat mnie interesował, bo moja niezdrowo rozwijająca się wyobraźnia spragniona była makabry, to daleki byłem od zachwytów. Teraz, podczas czytania Twojego tekstu, pomyślałem, że to przez brak gotowości na „kronikarski” charakter powieści, ale nie – przypomniałem sobie, co kiedyś pisałem o „Dzienniku roku zarazy”, i widzę, że najbardziej irytowały mnie wspomniane również przez Ciebie powtórzenia. Narrator rozpoczynał jakiś wątek,
  • Odpowiedz
@pod_sloncem_szatana: racja, tych powtórzeń jest multum i to zdecydowanie może przeszkadzać w lekturze (choć niektórzy twierdzą, że taki styl bardziej oddaje chaotyczność autentycznego przekazu świadka danych wydarzeń).

Myślę też, że w kontekście przeżytej przez nas pandemii koronawirusowej nieco inaczej czyta się tę książkę niż jeszcze kilka lat temu, będąc wtedy pozbawionym owych doświadczeń.
  • Odpowiedz
  • 11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach