via Wykop Mobilny (Android)
  • 64
@patrzpan: Niestety ludziom jest na razie w miarę dobrze, bo efekty rozpierduchy która teraz ma miejsce przyjdą z opóźnieniem. Temat onkologii dziecięcej jest mega ważny, ale (na całe szczęście) nie dotyka takiej dużej ilości osób, aby wzbudzić pospolite ruszenie. Część jak Ty przejmuje się tym, ale bardzo wielu woli odwrócić głowę lub żyć w niewiedzy bo ich to nie dotyczy (na razie). Krótkowzroczne I głupie myślenie niestety. Łap plusa.
  • Odpowiedz
Czy ktoś z #kielce wybiera się na koncert muzyki z Gry o Tron i jeszcze nie kupił biletu? Mam kod rabatowy na 50% za udział w konkursie (w którym, przy okazji, udało mi się wygrać 2 bilety :D). Z takim rabatem można kupić bilet na miejscówkę VIP za 90 złotych - tuż przed sceną.

Jeśli ktoś byłby chętny, niech odezwie się na PW, nie wiem, czy kod jest wielokrotnego użytku,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jazda na rowerze zwalnia z przestrzegania przepisów? Sytuacja z obrazka poniżej, #kielce skrzyżowanie Kazimierza i Szajnowicza, droga rowerowa po jednej stronie, a po drugiej stronie jeżdżą rowerzyści, którzy lecą przez przejście i nie patrzą czy jedzie jakieś auto, nie mówiąc już o przeprowadzeniu roweru.
Sam jeżdżę na rowerze, ale jestem też kierowcą i przeprowadzam rower na przejściu dla pierszych gdy nie ma tam DR. Co trzeba mieć w głowie,
svatco - Czy jazda na rowerze zwalnia z przestrzegania przepisów? Sytuacja z obrazka ...

źródło: comment_gV9MgBDhxSp9sOpokPbbezuOCUFb6kJr.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@svatco: pewna stara baba była raz tak pewna siebie, że nie zatrzymała się mimo tego, że praktycznie w nią wjechałem w tym miejscu. Oczywiście nawet nie była świadoma (albo miała to w dupie) jakie niebezpieczeństwo dla siebie zorganizowała. Starej prukwie na dźwięk klaksonu nawet powieka nie drgnęła.
Najgorsze że w razie kolizji i tak wina pewnie spadnie na kierowcę samochodu. To że mogłem jej nie widzieć bo zapierdała bez namysłu
  • Odpowiedz
Zgodnie z modnym (i słusznym) trendem coraz więcej miast decyduje się na przestrzenie zielone. Niestety, idąc na łatwiznę, w dużej części opierają się jedynie na trawie, krzaczkach albo małych drzewkach w doniczkach (wycinając przy okazji duże drzewa z koronami). Jak pokazuje duże badanie - to wielki błąd, który może kosztować mieszkańców sporo zdrowia i nie chodzi tu kwestie temperatury (która również jest w tym przypadku b. istotna)

Polecam znalezisko na ten temat
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cieliczka: To samo zjawisko zauważono gdy badano graczy gier video. Gracze gdy ich pytali o ulubione levele w grach zazwyczaj wskazywali tereny zielone niż mapy pustynne czy skalne.

Ogólnie odnosi się to do tego jak człowiek żył tysiące lat temu. Ewolucja nas tak ukształtowała, że lepiej się czujemy na terenach zielonych, bo łatwiej tam było znaleźć jedzenie czy schronienie. Jeśli natomiast człowiek widział naokoło same skały czy piach to to
  • Odpowiedz
Nie wiem, czy to ja za dużo oczekuję od obsługi, ale uważam, że na zwykłe "Dzień dobry" naprawdę wypadałoby odpowiedzieć klientowi.

Mam pod domem salon fryzjerski rodem z PRL-u. Jeśli zamkniecie oczy i wyobrazicie sobie, jak w latach 70. czy 80. mógłby wyglądać taki salon, to najpewniej oczami wyobraźni zobaczycie właśnie ten przybytek, o którym mówię.
Od dwóch lat chodzę do fryzjera kawałek od domu - zamiast dwuminutowego spaceru wybieram taki piętnastominutowy. Jest tanio
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CKNorek norma w wielu salonach. Najczęściej uczy się taki fryzjer jednej fryzury i j---e ją do końca życia bez uwzglednienia tego jak chciał klient czy jak mu się włosy układają.
Sam ogarnąłem różnicę jak zapusciłem brodę i musiałem znaleźć fryzjera który ogarnie i włosy i zarost. Okazało się że da się zrobić porządnie fryzurę i brodę, w miłej atmosferze ale nie kosztuje to 15zl ;) Po prostu- masz salony w ktorych
  • Odpowiedz
@Darson666: Chinol na Orkana jest najlepszym Chinolem, jakiego jadłem w Kielcach. Jak jedziesz od "centrum" w stronę zalewu, to jest po prawej.
Link

Kiedyś jechałem Bla Bla i ziomek polecił - nie zawiodłem się.
  • Odpowiedz