Tak to jest, jak się wyrzuca ze stadionów kibiców ligowych. Pomalowane ryje, dobrze sprzedające się gadżety i catering nie zastąpią fanatyków. Możecie tworzyć swoją fikcję, "wymieniać" kibiców, jak sugerowała Wyborcza, tylko pamiętajcie, że nawet przed wielkim turniejem ten niedzielny kibic prędzej wygwiżdże, bo nie zobaczył goli, niż wesprze dopingiem, gdy nie idzie. Łaska Janusza w pstrym Passacie jeździ.

Mógłbym się rozpisać, wylać swoje żale, ale nie mam na to siły - gwizdy
V.....o - Tak to jest, jak się wyrzuca ze stadionów kibiców ligowych. Pomalowane ryje...

źródło: comment_xSMyjVxBKTP1PMfbZ8X0LSv56lkXYxhq.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak zawsze w sytuacjach, w których się namęczyłem - podsyłam efekty. W skrócie:

- Zagłębie Lubin ma obok stadionu 9 boisk, w tym specjalistyczne do szkolenia techniki, dwa rodzaje sztucznej murawy, oświetlenie etc.
- buduje do tego bursę na 70 dzieciaków
- w składzie pierwszego zespołu ma kilkunastu wychowanków
- trener i dyrektor sportowy pracują już od dwóch lat i obaj właśnie przedłużyli umowy (w Polsce unikat)
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jakub_Olkiewicz: Lubię czytać te artykuły o akademiach. Najbardziej spodobało mi się to:

Kolejny walor takich spotkań to brak stawki, coraz mocniej akcentowany w meczach juniorskich. – Bardzo mocno odchodzimy od punktomanii. Byliśmy na stażu w czterech holenderskich klubach i chcemy zaadaptować rozwiązanie, które tam znakomicie się przyjęło – turnieje dla najmłodszych bez tabel i pucharów, bez jakiegokolwiek ciśnienia na wyniki. Czysta gra. Najbardziej w szoku przy pierwszych próbach organizacji takich
  • Odpowiedz
@fledgeling: W największym skrócie - pracownicy KGHM mają co robić, ich dzieci mają gdzie się rozwijać, a wszystko za kwoty mniejsze niż wcześniej przepłacani zagraniczni piłkarze. Obstawiam też, że KGHM płaci nieco mniejsze podatki dzięki lokowaniu części przychodu w klubie, zaś same "publiczne pieniądze" trafiają z powrotem do tego sektora poprzez podatki, które płaci samo Zagłębie.

Sam jestem przeciwny udziałowi publicznych pieniędzy w sporcie, ale na tle pożyczek z miasta,
  • Odpowiedz