nieco ponad tydzień temu na jednej z grup fejsbukowych pewien gość dał ogłoszenie, że szuka pojazdu do jakiegoś promocyjnego eventu. Pojazd w określonym kolorze i tyle.
No to się zgłosiłem. Mówił coś, że to dzisiaj i że kilka godzin to ma potrwać. Coś tam zapłaci.
No i się zgodziłem. Kilka dni temu uściślił, że trzeba się stawić na 6 rano a że ja okrutny śpioch od zawsze





















#kawatime?