via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
O taki fajny odcinek mi się wczoraj trafił. Nawet się nie spodziewałem, bo nie sprawdzałem wcześniej jak będzie. Po szerokości to od 4 do 1,5 metra, trzy, cztery bystrza, jakieś konary, ale nic przeprawowego. Rodzinna trasa, ale nie nudna. Super, że wcześniej były ulewy to poziom wody się dźwignął i jakiś nurt nawet gonił + spokojnie można było ścinać meandry. Zadowolony jestem bardzo i szkoda, że muszę ruszyć dupsko z wyra i
Profil_Internetowy - O taki fajny odcinek mi się wczoraj trafił. Nawet się nie spodzi...

źródło: comment_1RZtMV0NDklZvZU5f3tYK7NFIT7N17Z8.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Beer_Is_Good_For_You: To akurat Biała Nida. Razem z Czarną Nidą schodzą się w Nidę. Jak ktoś chce płynąć cały dzień to kilka razy na takie fajne miejscówki trafi. Można zacząć z Mniszka czy coś takiego i płynąć, aż do Starych Kotlic, gdzie pod koniec się bardziej rozlewa :)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Beer_Is_Good_For_You: planuje, ale tym razem bez dzieci by jedynkami spłynąć, stanąć gdzieś na dziko i może się właśnie zasadzić na rybkę wieczorem, ale to chyba dopiero przyszły rok, chyba że końcówka września będzie wyjątkowo ciepła, to taki weekendzik jak teraz.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
#warszawa możecie polecić jakieś na prawdę fajne trasy na #rower ? Mogą być zarówno szosy jak i lasy, zaraz idziemy wypożyczyć rowery.

Ewentualnie myslalem o #kajaki jeśli macie jakieś sprawdzone firmy i trasy?
Mam #kajaki, dokładniej jeden #kajak. „Turystyczno-sportowy”. Czy jest ktoś na tagu #kajakarstwo, kto zna kogoś, bądź sam się zajmuje budową kajaków? W moim został zrobiony prowizorycznie ster, a chciałbym go przerobić na taki ładny, wręcz zintegrowany i miałbym kilka pytań.
  • Odpowiedz
  • 1
@nieprawdopodobnainterwencja tylko nie daj się nabrać na spływ Bobrem z Kamiennej góry. Od paru lat jest za niski poziom wody, żeby wygodnie płynąc i większość czasu nosisz kajaki.
Natomiast spoko jest Bardo i Barycz.
  • Odpowiedz
Hej mirki, jak obiecałem tak wstawiam podsumowanie mojej podróży kajakowej rzeką Wieprz na Lubelszczyźnie. Tekst trochę przydługi i słabo napisany ale nie mam talentu pisarskiego. Jeśli będzie trzeba zrobię też jakieś krótsze podsumowanie z samymi danymi liczbowymi. Zdjęć robiłem mało ale coś tam wstawię.

Plan takiej wyprawy narodził się w mojej głowie już w zeszłym roku, ale z różnych przyczyn nie mogłem go wcześniej zrealizować. W tym roku również się nad tym
Hej mirki, dziś zaczyna się czwarty dzień mojej podróży #kajaki Wczoraj ustawiłem się z kumplem z pracy ze dopłynę do jego miejscowości, mieliśmy wypić kilka piw i upichcić kiełbaskę w ognisku. Udo mi się dotrzeć ale jakim kosztem... Źle oceniłem odległość do jego miejscowości pod #lublin i dopłynąłem tam po 21. Pływanie w nocy kajakiem jest słabym pomysłem, kilka razy przywalilem w jakieś przeszkody, na szczęście obeszło się bez wywrotek. Ogólnie nie