✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Skąd taka nienawiść wierzących do ego i osobowości?

Jestem ateistą od wielu lat, ale mam w otoczeniu raczej osoby wierzące. Z czystej ciekawości czasem pytam ich o różne rzeczy i ostatnio wyszedłem przerażony robiąc po kilku różnych wyznaniach swoisty research. Mam po nim mentlik w głowie i wrażenie, że moja wizja braku życia po śmierci jest o wiele bardziej sprawiedliwa i kojąca. Zakłada ona, że może i po śmierci
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z perspektywy katolicyzmu twoja rodzina jest niczym.


@mirko_anonim: Nie wiem skad masz te rewelacje...
Chodzi o to, zeby Boga stawiac na pierwszym miejscu - bo to jest milosc nadrzedna nad innymi.Ta milosc ma nadawac sens naszemu zyciu i potwierdzic, ze jest indywidualne i unikalne, a nie warunkowane zyciem innych (rodziny, przyjaciol i innych).
Ma to implikacje w kontynuacji zycia - czyli jezeli odejdzie od Ciebie/ umrze ci bliska osoba, to
  • Odpowiedz
@Dietetyq: No to duża różnica xD jak w tym kawale z rozdawaniem samochodów.

Nie, samo ego w buddyzmie nie jest iluzją, lecz przekonanie o jego stanie - albo jest albo go nie ma.

W sutrach jasno mówi się, że ego to składowa 5 skupisk podlegających zmianie,
  • Odpowiedz
#izrael #judaizm

Dlaczego Wielka Brytania oddała rzymianom akurat te tereny w pobliżu arabów? Nikt nie próbował im przetłumaczyć że to głupi pomysł, że owszem boge im to dał "ale teraz to jest średni moment poczekajcie jeszcze ze 100-200 lat aż palestyńskie chatki z gówna same się zawalą, a na razie o, tutaj sobie macie takie Perth weźcie.." Przecież wpychanie ich koło Palestyny to było totalnie bez sensu- to
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
@Plp_ dawno przeczytałem teorię na ten temat niemalże spiskową w stylu Bartosiaka. Chodzi o ideę muzułmańskiego półksiężyca. Bez Izraela, całe południowe wybrzeże znalazłoby się pod kontrolą sunnitów, co bardzo wzmocniłoby tendencje zjednoczeniowe, które o ile teraz wydają się mrzonką z powodu USA i arabskiej wiosny, tak jeszcze 50 lat temu były realnym scenariuszem. Zjednoczony politycznie muzułmański półksiężyc w takim scenariusz musiałby zwrócić się ku północy w celu odbudowywania wpływów w Europie
  • Odpowiedz
  • 0
@shmatshiage: na bieżąco sytuacji na forncie nie obserwuje bo nawet opracowania Ośrodka Studiów Wschodnich są pisane chaotycznie, a przynajmniej dla przeciętnego czytelnika niezrozumiale (co jest dużym błędem, bo nikt w Polsce nie zadaje sobie trudu by było chociaż jedno źródło na bieżąco relacjonujące wojnę u sąsiada a nawet przecietnym niezainteresowanym tematem ludziom wlatują na social mediach szermarne źródła – czy to wprost agitujące, czy robione przez osoby niekompetentne), jednak czytam
  • Odpowiedz
Jahwe miał partnerkę. Kult Aszery rozwijał się bez kłopotu przez cały czas istnienia Królestwa Judy i Izraela, czyli do początku VI wieku p.n.e. – mówi prof. Łukasz Niesiołowski- Spanò, dziekan Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego, specjalista od starożytnej Palestyny. Potwierdzają to źródła archeologiczne.

Źródła pozabiblijne mówią o Jahwe, jako o bóstwie opiekuńczym dynastii panującej w Izraelu, jeszcze ze stolicą w Samarii. W IX wieku p.n.e. dynastia ta podbija Jerozolimę i buduje w
robert5502 - Jahwe miał partnerkę. Kult Aszery rozwijał się bez kłopotu przez cały cz...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lexico: Kończę Erasmusa w Brnie, na którym literalnie większość moich międzynarodowych znajomych okazała się w miarę proficient w rosyjskim. Rosyjski to nie tylko Rosja ale też kraje postsowieckie - chociażby te, z których pochodzili moi znajomi czyli Armenia, Gruzja, Azerbejdżan, Ukraina czy Kazachstan. Ba - wśród rosyjskojęzycznych znaleźli się też mój kolega z Włoch i koleżanka z Chorwacji xD Rosyjski straci na pewno prestiż i będzie go tracił przez lata,
  • Odpowiedz
@Patryk_z_lasu: w sumie skoro nie wiesz to ja bym w takim wypadku chyba celował bardziej w to, która kultura, kraj, ludzie, możliwości podróży, jakiegoś dorobienia czy pracy i cała taka otoczka mnie interesuje. Nie wyobrażam sobie czytania Dostojewskiego czy innej Achmatowej jeśli wiem, że mnie w żaden sposób nie interesuje to o czym pisali i jaki mieli wpływ na dalszą kulturę.

Osobiście wybrałbym rosyjską, ale dla mnie to język łatwiejszy,
  • Odpowiedz