Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TL;DR: Uratowaliśmy kilkutygodniowego jeża przed niechybną śmiercią (ʘʘ)

Niedzielne popołudnie przy kawie u rodziny. Wtem na trawniku pojawia się on, jeż. Przewraca się na bok, na plecy, nie potrafi ustać na nogach. Siostra kojarzy stronę na FB gdzie ratują dzikie zwierzątka, wyszukuje "Mysikrólik" (www.mysikrolik.org) i znajduje - są w Bielsku-Białej, jakieś maks 15km od nas. Dzwonimy bo mają telefon zaufania, po krótkim wstępie i opisaniu stanu pacjenta gość pyta
Pirooz - TL;DR: Uratowaliśmy kilkutygodniowego jeża przed niechybną śmiercią (ʘ‿ʘ)

...

źródło: comment_LnWwkJMQ5FWNTaFmywPtoGTPQ9a69akB.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy "dzikie" #jeze #jez łatwo się przyzwyczajają do ludzi ? Mianowicie tak.
Sobotę coś w szopie buszowało, zobaczył mnie to odwrócił dupą i schował się. poniedziałek dałem mu ziarenko karmy dla kota to wyszedł i zjadł, dzisiaj wróciłem, sobie siedzę i koleś wbija koło moich nóg jakby nigdy nic, popatrzył wzrokiem "siema elo, suń te nogi" i poszedł sobie w kartony spać. Nasypałem karmy i znowu wyskoczył, prawie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry wieczór Wykopie. Jestem zielonką która aktywnie czytała wykop ale sie nie udzielała.Niestety muszę tym razem poprosić dobrych Mirków i Mirabelki o pomoc,właściwie proszę o pomoc dla małego rannego jeża. Szukam jakiejś dobrej duszy z okolic Jasła która wybiera się jutro albo we wtorek do Krakowa i była by skłonna zabrać ze sobą jeżyka do lecznicy Salamandra. Oczywiście niema nic za darmo i jakoś wynagrodze finansowo trud drogi do lecznicy.
#jeze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach