#jeze #zwierze
moja kochana jezyca dzisiaj odeszla. 4 wspolne lata. wspolne wizyty w przedszkolach u dzieci. masa wspomnien. niestety infekcja drog oddechowych mimo antybotykow, kroplowek, karmienia z reki ja wykonczyla :( dzisiaj rano jeszcze ja wzielam do lozka taka slaba, aby poglaskac i przytulic... smutno
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 3
@emerjot Poprzez parki, klomby, skwery mknie do Ciebie mały jeżyk. Noc grudniowa jest króciutka, więc na czasie mu zależy. Po krzewinkach raźno truchta wciąż z radości szczerząc mordkę, że zatopi w Tobie ząbki i rozszarpie Ci aortkę. ()
  • Odpowiedz