Moi rodzice szukali auta, skończyło się na kupieniu carismy od znajomego. Znam to auto, wiem jak jest (mechanicznie) zadbane, z rzeczy(mechanika) które trzeba w nim jeszcze zrobić to wymienić filtr paliwa i olej. Koniec, w 14-letnim aucie za niecałe 5k, które było niedawno remontowane(wiem bo sam pomagałem) jest tylko to. Ale nie, bo brzydkie, bo wgniotka na klapie bagażnika, bo kolor nie ten, bo dwie mały wgniotki na dachu, bo jeszcze trochę
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FlameVinci: Nisko to się siedzi w seryjnym Civicu mojego kolegi, dla mnie (172cm) mitsu jest idealne, aczkolwiek porównując do Marei ma jeden mankament, w Mary podwyższałem fotel dźwignią, tu się muszę nakręcić, tak to spoko.
  • Odpowiedz
@hpiotrekh:

Mi to ryba prawde mowiac bo i tak ciagle sobie dlubie przy aucie i wiem co tam jest do wymiany.

Auto mam sprawne, problem jest tylko taki, ze mam amerykanskie swiatla i halusy na dolnej listwie. bez "doplaty" nigdzie ale to nigdzie nie chca puszczac. A demontowac na 15minut to mi sie tego nigdy nie chce;p
  • Odpowiedz