Zagadka filmowa:
Jest sobie dzieciak i ma GameBoya. Zdaje się, że namiętnie młóci w jakąś ścigałkę. Jednak coś w tym GameBoyu interesuje jakichś kryminalistów, którzy starają się go zlokalizować.
Film oglądałem ponad 15 lat temu w polskiej telewizji. Pamiętam że wywołał u mnie duże emocje. Chciałbym poznać jego tytuł.
W tym klimacie kojarzy mi się jeszcze jedna scena (być może należy do tego samego filmu co powyżej). Haker dostaje tajemniczą grę, po przejściu której uzyskuje
Jest sobie dzieciak i ma GameBoya. Zdaje się, że namiętnie młóci w jakąś ścigałkę. Jednak coś w tym GameBoyu interesuje jakichś kryminalistów, którzy starają się go zlokalizować.
Film oglądałem ponad 15 lat temu w polskiej telewizji. Pamiętam że wywołał u mnie duże emocje. Chciałbym poznać jego tytuł.
W tym klimacie kojarzy mi się jeszcze jedna scena (być może należy do tego samego filmu co powyżej). Haker dostaje tajemniczą grę, po przejściu której uzyskuje

























Matka z córką po rozstaniu z mężem wprowadza się do swojego brata/siostry/koleżanki (nie pamiętam ale najprawdopodobniej brata) oraz jego/jej znajomych. Okazuje się, że wszyscy żyją w wielkim domu jak w typowej lewicowej komunie. Jest tam typowy robotnik fizyczny, lesbijka, pedał, para o dość luźnym podejściu do "wyłączności" w związku
i
Tillsammans