#jakitofilm #film #tytul #pomocy #kciochpyta
Otóż. Od lat nie umiem sobie przypomnieć nazwy filmu, a sam film był... przedziwny. Familijny, leciał na "czwórce" - to pamiętam. Mogły być późne lata 90 albo wczesne 2000. O czym był - ano, skądś (chyba z gwiazd) spada pył/coś, co sprawia, że sprzęt (w tym przypadku... odkurzacz chyba) ożywa. Wyglądało to dosyć ohydnie, bo pod pokrywą
Otóż. Od lat nie umiem sobie przypomnieć nazwy filmu, a sam film był... przedziwny. Familijny, leciał na "czwórce" - to pamiętam. Mogły być późne lata 90 albo wczesne 2000. O czym był - ano, skądś (chyba z gwiazd) spada pył/coś, co sprawia, że sprzęt (w tym przypadku... odkurzacz chyba) ożywa. Wyglądało to dosyć ohydnie, bo pod pokrywą





























Film polegał na tym że była aplikacja na telefon i w niej były wyzwania o ile się nie mylę główną bohaterką była dziewczyna jednym z wyzwań było np przejście po drabinie z okna do okna czy utrzymanie się na dźwigu na budynku przez kilka sekund. Skończyło się o ile się nie mylę na jakiejś arenie gdzie chyba musieli się
Komentarz usunięty przez autora