Tak sobie wczoraj w nocy myślałem że właściwie to najbliższy konflikt zbrojny w Europie to jest właściwie Polska i Łukaszenka nie wiem czy ktoś sobie z tego zdaje sprawę że najlepszą prowokacja ze strony Rosji było by posłużenie się Łukaszenka aby wywołał konflikt zbrojny w Polsce ale nie do końca być może porwanie dużej ilości ludności po prostu zapakowanie ich w autobusy jak w srebrnicy do obozów pracy na Białoruś każdy z
@trinty: Najbliższy konflikt jaki będzie w Europie to Bałkany. Na Ukrainie się pali, w Armenii się właśnie dopaliło i ruskie z turasami pilnują pokoju, a na Bałkanach się tli pod powierzchnią. Jak Serbowie tylko będą mieli okazję to wjadą do Kosowa i się zacznie od nowa. Muszą tylko wyczekać NATO olali ten temat albo było zajęte czym innym.

Konflikt Białorusi z nami raczej jest nierealny. Białoruś zaraz będzie znów w Sojuzie,
@Polankowicz: +1, przecież twór zwany Bośnią i Hercegowiną nie ma szans przetrwać w obecnej formie, gdzie nie da się nic zreformować przez wielką biurokrację i fatalny system polityczny. Kosowo raczej nie, prędzej BiH bo tam tylko zamietli pod dywan konflikt, który może się z czasem wydostać na powierzchnię. Kosowo jest ostatnio mniej narażone na konflikt, bo Serbia chce wejść do UE (choć przy systemie orbanowskim będzie ciężko)
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.