Scena ta stanowi imo jedno z największych osiągnięć montażowych w karierze Ridleya Scotta. Wiadomo o niej niewiele prócz tego, że Anthony Hopkins zaoferował Scottowi, że zagra w tle na fortepianie skomponowany przez siebie utwór i że ostatecznie sceny tej nie ma w filmie.
Na początku widzimy grających w piłkę księży, za piłką biega też pies. Jest noc. Wprowadza to dziwną atmosferę, pokazywanie księży grających w






















