Od wieków zaraza jest młodszą siostrą wojny. Cholera, dżuma, tyfus plamisty, czarna ospa, odra, płonica, gruźlica, dyzenteria… Bez różnicy, cywil czy też nieszczęśnik w mundurze. Straszliwe choroby z tysiącami, a nawet milionami umarłych pojawiały się wtedy, gdy wojna nie zebrała jeszcze ze szczętem bezmiaru swego krwawego, najpierw rozpalonego, wkrótce posiniałego żniwa.
[...] Więcej jest w linku
















Znalezisko - Grypa - morderczyni groźniejsza od wojny (https://wykop.pl/link/7305877/grypa-morderczyni-grozniejsza-od-wojny)
(...) gdy spojrzeć na historię epidemii od drugiej, jaśniejszej niż tamta strony, można ją opisać inaczej: bez karty szpitalnej, aktu zgonu i bez żałobnego kiru. A wtedy będą to pełne cierpienia i bólu dzieje nabywania coraz nowych niezbędnych sił i własnych odporności, pozwalających kruchym ludzkim organizmom i gatunkowi
źródło: 05
Pobierz