Katakumbowy hip-hop w Unity Studio, czyli jak w Sosnowcu tętni życie, którego nie widać

Hip-hop jako kultura trochę podupada w świadomości statystycznego słuchacza rapu, lecz są jeszcze na świecie miejsca, w których nikt się tym po prostu nie przejmuje. Jedno z nich jest w Sosnowcu. W mieście, z którego większość kraju się śmieje, lecz za kulisami tego festiwalu beki skrywają się świetne historie i opowieści.

Zapraszam do przeczytania reportażu (lub chociaż do przejrzenia
Modest_elQuatro - Katakumbowy hip-hop w Unity Studio, czyli jak w Sosnowcu tętni życi...

źródło: comment_15826525725CcvpHoGxjAm3PpgbRqQnW.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kramarz nie mam pamięci do nazw - tytułow - nazwisk i imion itd. Napisał byś mi Mc Donald to i w to bym uwierzył że taki był... dlatego nie rzucałem z glowy ksywami bo po prostu nie pamiętam :) A dzięki za uzupełnienie myśli
  • Odpowiedz
Zawsze mi smutno jak puszcze sobie takiego #thenotoriousbig i słyszysz jak dumny jest z tego co osiągnął, z miejsca gdzie musiał kraść by wykarmić córkę do Willi z basenami a nagle ktoś wziął i zabił, na szczęście zostawił po sobie muzykę która dała mu nieśmiertelność.
#rap #hiphop #ameryka
Rzeeznik13 - Zawsze mi smutno jak puszcze sobie takiego #thenotoriousbig i słyszysz j...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach