• 92
@Ajlson gowno prawda, piątkowy jest najlepszy, a to wy klamcy z trojkowego mamicie młodych tymi bzdurami o aktywnym wsparciu i fajnej atmosferze zeby mieć amatorow do klepania!
  • Odpowiedz
Znów wróciłem sobie do hirosków 2 i muszę stwierdzić, że tak jak grafika, muzyka i ogólny klimat nadal mnie zachwyca tak samo, to gameplay jest kompletnie #!$%@? xD Narzekajcie sobie na braki balansu w H3, to co się dzieje w dwójce przebija go parokrotnie. Magia w H2 jest tak op, że jesteś w stanie wygrać grę lecąc na samych podstawowych spellach ofensywnych, spell power jest kompletnie niezbalansowany, bohater z nawet mniej niż
@Nateusz1: to, że jest dobry to #!$%@?, fajne, że gra na luzie i śmieszkuje w przeciwieństwie do starych dziadów
edit: no i fajnie że gra dynamiczne temple, a nie h3dm1, 8xlm czy inne gówna na których usypiam xd
  • Odpowiedz
@Nateusz1: prot. przed powietrzem/ziemią/ogniem przyjadę się gdy wiesz, że przeciwnik będzie korzystał z łańcuchu piorunów, implozji, armagedonu lub/i deszczu meteorytów. Ale to tylko w niektórych (nielicznych) przypadkach
  • Odpowiedz
Gram w kampanię "Nowy początek" z "Cienia śmierci". Nie wiem czy ja jestem taką cipą jeśli chodzi o tę grę, ale już przejście pierwszej misji na domyślnym poziomie trudności było dla mnie katorgą - udało się za trzecim razem, bo wcześniej ciągle rozwalali mnie Nekromanci. Teraz gram w drugą misję, wydawało mi się że mam już spore wojska, gdy nagle przyszedł przeciwnik z masą kościanych smoków i aniołami (których nie mogę produkować
@lukaszpatula: W kampanię, w którą grasz to leciałbym rada miasta w obu, potem w jednym ratusz, w drugim centaury + gospoda (łucznicy), tych nawet z ul., a później też ratusz i w drugim zamku podstawowe jednostki. Mając centy + łuczników można już spokojnie czyścić mapę. Do tego skoro w jednym z zamków robisz ratusz to będziesz miał gildię magów na 1 poz., czyli podstawowe czary.

W pierwszym dniu od razu robisz
  • Odpowiedz